Z takim wsparciem zawsze warto walczyć o 3 punkty
21.03.2017
Pan Kazimierz ma 94 lata i przejechał blisko 600 kilometrów, by zobaczyć w akcji swoich ulubieńców. Jego wsparcie, ale także pozostałych kibiców Podbeskidzia, pomogło wywieźć bielszczanom jeden punkt z niezwykle ciężkiego, chojnickiego terenu. Jedyną bramkę dla przyjezdnych zdobył Szymon Lewicki po asyście Nermina Haksicia, jednak należy odnotować fakt, że przez większą część meczu Podbeskidzie grało w przewadze jednego zawodnika. Sporą zasługę "góralom" wyświadczył Paweł Zawistowski, który w 19. minucie brutalnie zaatakował Tomasza Podgórskiego i został wysłany do szatni przez sędziego Zbigniewa Dobrynina.
Tym samym Podbeskidzie wywalczyło swój pierwszy wyjazdowy punkt na wiosnę, z czego Pan Kazimierz musi być zadowolony. Obecność długowiecznego kibica została odnotowana nie tylko przez innych bielskich sympatyków, ale także przez klub z Chojnic, który postanowił podarować urodzonemu w 1923 roku kibicowi kilka klubowych gadżetów. Ciekawostką jest fakt, że Pan Kazimierz jest najprawdopodobniej najstarszym fanem, jaki kiedykolwiek pojawił się obiekcie obecnego lidera Nice 1. Ligi. - Sytuacja w której na mecz Chojniczanki przychodzi kibic, który jest starszy od naszego klubu to rzecz już niespotykana. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem i cieszymy się, że mogliśmy sprawić Panu Kazimierzowi radość, przekazując drobny upominek - czytamy w oficjalnym komunikacie chojnickiego klubu.
Wsparcie Pana Kazimierza z pewnością przyda się Podbeskidziu w dalszej części sezonu, bowiem na ten moment "górale" zajmują 10. miejsce w tabeli, tracąc 8 punktów do strefy, dającej promocję do LOTTO Ekstraklasy. Oprócz tego bielszczanie mają tylko 5 oczek przewagi nad miejscem barażowym. Następny mecz "górale" rozegrają już w piątek, a rywalem zespołu trenera Jana Kociana będzie dwunasta ekipa Stomilu Olsztyn.
Tym samym Podbeskidzie wywalczyło swój pierwszy wyjazdowy punkt na wiosnę, z czego Pan Kazimierz musi być zadowolony. Obecność długowiecznego kibica została odnotowana nie tylko przez innych bielskich sympatyków, ale także przez klub z Chojnic, który postanowił podarować urodzonemu w 1923 roku kibicowi kilka klubowych gadżetów. Ciekawostką jest fakt, że Pan Kazimierz jest najprawdopodobniej najstarszym fanem, jaki kiedykolwiek pojawił się obiekcie obecnego lidera Nice 1. Ligi. - Sytuacja w której na mecz Chojniczanki przychodzi kibic, który jest starszy od naszego klubu to rzecz już niespotykana. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem i cieszymy się, że mogliśmy sprawić Panu Kazimierzowi radość, przekazując drobny upominek - czytamy w oficjalnym komunikacie chojnickiego klubu.
Wsparcie Pana Kazimierza z pewnością przyda się Podbeskidziu w dalszej części sezonu, bowiem na ten moment "górale" zajmują 10. miejsce w tabeli, tracąc 8 punktów do strefy, dającej promocję do LOTTO Ekstraklasy. Oprócz tego bielszczanie mają tylko 5 oczek przewagi nad miejscem barażowym. Następny mecz "górale" rozegrają już w piątek, a rywalem zespołu trenera Jana Kociana będzie dwunasta ekipa Stomilu Olsztyn.
Polecane
I liga