Z Kamilem Adamkiem są problemy wychowawcze. "Żadnego transferu"

23.01.2013
- Na dziś sytuacja wygląda tak, że 1 lutego Kamil Adamek stawia się na treningach w Jasienicy i do czasu rozmowy wychowawczej z nim nie będzie żadnego transferu - mówi Mirosław Łaciok, prezes Drzewiarza.
Coraz bardziej pogmatwana robi się sytuacja Kamila Adamka. Napastnik, który jest wypożyczony do Podbeskidzia Bielsko-Biała tylko do końca stycznia, zaczął sprawiać problemy wychowawcze i póki co... nie odejdzie z Drzewiarza Jasienica. -  Rozmawiałem z prezesem Wojciechem Boreckim na temat dalszego wypożyczenia i czekam na odpowiedź. Mam jednak poważne problemy wychowawcze z Kamilem i do czasu ich wyjaśnienia nie ma mowy o żadnym transferze - mówi Mirosław Łaciok, który za ew. transfer definitywny oczekuje sumy ok. 350 tysięcy złotych.

Wcześniej mówiło się o tym, że Adamkiem - oprócz Podbeskidzia - interesują się dwa kluby ekstraklasowe.

Ponadto, wiadomo, że trenujący z Drzewiarzem Sławomir Cienciała, wieloletni kapitan "Górali" ma ofertę z Arki Gdynia.
źródło: sportowebeskidy.pl

Przeczytaj również