Wyjazdowy kompleks Gwiazdy Ruda Śląska został przełamany?

08.10.2009
- Pierwsza wygrana musi być podparta kolejnymi punktami na parkietach rywali. To spowoduje, że zespół w siebie uwierzy - podkreśla Rafał Jarzmik, trener Gwiazdy, przed meczem z Hurtapem.
Głęboki oddech wzięli zawodnicy Gwiazdy po ostatnim meczu w ekstraklasie, w którym odnieśli pierwsze ligowe zwycięstwo. Tym cenniejsze, bo odniesione na wyjeździe. Może się ono okazać sporym handicapem, patrząc na najbliższy "rozkład jazdy" rudzian. - Dopiero teraz nadejdą poważne sprawdziany. Oprócz meczu u siebie z GKS-em Jachym Tychy, mamy przed sobą całą czołówkę ligi z Hurtapem Łęczyca, Akademią Pniewy i Novą Katowice na czele - wskazuje grający trener drużyny, Rafał Jarzmik.

Przeczytaj również materiał: Co łączy grę Gwiazdy z prowadzeniem samochodu? >

- Pierwsza wygrana musi być podparta kolejnymi punktami na parkietach rywali. To spowoduje, że zespół w pełni w siebie uwierzy - podkreśla Jarzmik, który przygotowuje się wraz ze swoją ekipą do piątkowego pojedynku z faworytem całych rozgrywek, mistrzem Polski z Łęczycy. - Przed nami bardzo dalekie podróże, po których z reguły nie prezentujemy się zgodnie z oczekiwaniami... - dodaje szkoleniowiec zawodników z Halemby.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również