Wyjazdowa konieczność „Górali”
Co ciekawego?
- Najbliższy rywal „Górali” spisuje się w tym sezonie słabo. Z 10 punktami na koncie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Zwyciężył tylko raz, w 9. kolejce pokonał u siebie 3:2 Olimpię Grudziądz. MKS Kluczbork w trzech ostatnich meczach nie zdobył żadnej bramki, wszystkie przegrał.
- Po porażce w ramach 15. kolejki z funkcji trener MKS-u zrezygnował Mirosław Dymek, którego zastąpił Tomasz Asensky. Nowy szkoleniowiec w debiucie przegrał 0:1 mecz w Pruszkowie o tzw. sześć punktów. Identycznym wynikiem zakończyło się zaległe spotkanie zespołu z Kluczborka w Olsztynie, które rozegrano w minioną środę.
- Trener "czerwonej latarni" nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanych Roberta Tunkiewicza, Michała Szewczyka, Bartosza Brodzińskiego i Adama Orłowicza.
- Ostatnie miejsce w tabeli nie jest dziełem przypadku. MKS stracił najwięcej goli w całej stawce – 27, zdobył najmniej – 12.
- W Kluczborku dojdzie do braterskiego pojedynku. Zawodnikiem tamtejszego MKS-u jest 24-letni Damian Deja, graczem Podbeskidzie o rok młodszy Adam Deja, który pod Klimczok trafił z klubu z Opolszczyzny.
- W ostatnim meczu Podbeskidzia przełamał się Szymon Lewicki. Były król strzelców I ligi premierową bramkę zdobył w siódmym występie. 28-latek o miejsce w wyjściowym składzie walczy z Robertem Demjanem, który w ostatnich meczach gra poniżej oczekiwań i możliwości. Były król strzelców Ekstraklasy od siedmiu kolejek „milczy”.
- Trener Kocian nie będzie mógł skorzystać z Marka Sokołowskiego. Kapitan „Górali” w meczu z Górnikiem Zabrze po raz czwarty został ukarany żółtą kartką, co oznacza przymusową pauzę.
- Daniel Mikołajewski zaliczył kolejny występ z orłem na piersi w kadrze U-18. 17-letni wychowanek Podbeskidzia zagrał w przegranym 0:2 meczu z Anglią. Ze względu na reprezentacyjne obowiązki jego udział w dzisiejszym pojedynku jest wykluczony.
- Podbeskidzie z MKS-em rywalizowało cztery razy, cztery razy o I-ligowe punkty. Trzy mecze wygrało, jeden zremisowało.
Na kogo zwrócić uwagę?
Rafał Niziołek należy do graczy mających duży wpływ na postawę zespołu z Kluczborka. 27-letni pomocnik wystąpił we wszystkich meczach MKS-u, w których mógł, czyli w 15 ligowych oraz jednym pucharowym. Kolegów nie wspierał tylko podczas spotkania rozegranego w ramach 15. kolejki, pauzował wówczas za żółte kartki. Warto podkreślić, iż za każdym razem na boisku przebywał od pierwszej do ostatniej minuty. Niziołek nieprzerwanie od sezonu 2008/2009 jest graczem klubu z województwa opolskiego. W trwających rozgrywkach zdobył trzy gole, dwa trafienia dołożył w meczu rundy wstępnej Pucharu Polski.
Tomasz Podgórski po dobrym początku sezonu, w trzech pierwszych meczach zdobył po jednej bramce, nieco spuścił z tonu w dalszej fazie rozgrywek. W meczu z Górnikiem zaprezentował się z pozytywnej strony, co może świadczyć o powrocie do lepszej dyspozycji. Wychowanek Piasta Gliwice w wspomnianym spotkaniu zanotował piąte trafienie w sezonie, czwarte ze stałego fragmentu gry – trzy rzuty karne i rzut wolny. 30-letni pomocnik jest najlepszym strzelcem Podbeskidzia.
Ostatni raz...
28 maja 2011 roku oba zespoły rywalizowały o I-ligowe punkty w Kluczborku. Goście po trafieniach Piotra Malinowskiego oraz Adama Cieślińskiego prowadzili 2:0. Rozmiary porażki gospodarzy zmniejszył Michał Glanowski. W Bielsku-Białej niespełna dwa tygodnie później świętowano awans do Ekstraklasy, w Kluczborku panowały zgoła odmienne nastroje, MKS spadł bowiem do II ligi. Damian Chmiel grał w tym meczu od pierwszej do ostatniej minuty.
Przypuszczalny skład Podbeskidzia: Leszczyński – Zakrzewski, Deja, Piacek, Magiera – Podgórski, Kołodziej, Janota, Chmiel, Sierpina – Lewicki
Sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź)