Wyjątkowe plany piłkarza "Górali" na Sylwestra. Bo... nie będzie spał

31.12.2010
Mateusz Żyła, pomocnik Podbeskidzia Bielsko-Biała, nazywa siebie "lekkim buntownikiem". Sylwester go śmieszy. W tamtym roku położył się spać o 22. Na dziś ma jednak "wyjątkowe" plany.
- Za namową mojej dziewczyny i przyjaciół wybieram się na zabawę - zdradza Żyła. - Obiecali mi nawet, że specjalnie dla mnie puszczą jakiś kawałek heavy metalowy, więc nie mogłem odmówić - dodaje. Inni piłkarze Podbeskidzia: Sławomir Cieniała, Dariusz Kołodziej i Dariusz Łatka wraz ze swoimi „drugimi połowami” będą się bawili w jednej z okolicznych restauracji.

Wygląda na to, że w Bielsku-Białej spodobało się trenerowi Robertowi Kasperczykowi. Sylwestra spędzi w towarzystwie przyjaciół, na prywatce u swoich znajomych.- Już przed świętami przyjechaliśmy tutaj z żoną - mówi Kasperczyk, rodowity krakus...
źródło: Podbeskidzie Bielsko-Biała

Przeczytaj również