Stawką meczu Wisły Kraków z bielskim Podbeskidziem było tzw. „sześć punktów”. Pełną pulę zdobyli goście, którzy wydostali się ze strefy spadkowej spychając do niej zarazem rywala.
Wisła - Podbeskidzie 1:2. Odbili się od dna
Wydarzenie
Rafał Pietrzak zagrał w niegroźnej sytuacji ręką we własnym polu karnym. Tomasz Kwiatkowski wskazał na „wapno”. Pewnym egzekutorem „karniaka” okazał się Mateusz Możdżeń. Podbeskidzie w 64. minucie z pomocą rywala odrobiło straty. Poszło za ciosem...
Bohater
Samuel Stefanik w końcówce meczu z Lechem Poznań zademonstrował swoje umiejętności. Miał udział w decydujących o losach pojedynku kontratakach. „Takiej dziesiątki w Bielsku szukaliśmy” – powiedział po wygranym 4:1 spotkaniu trener Robert Podoliński. Słowak w Krakowie ponowne zademonstrował swoje atuty. Tuż po golu na 1:1 pojedynek z Michałem Miśkiewiczem przegrał, ale w 80. minucie okazał się od golkipera lepszy. Zapewnił precyzyjnym uderzeniem trzy punkty gościom.
Rozczarowanie
Postawa gospodarzy. Wisła po tej porażce znalazła się w strefie spadkowej. Drużyna z Krakowa po raz ostatni w lidze wygrała 6 listopada. Pokonała 3:1 Zagłębie Lubin na wyjeździe. W kolejnych 8 meczach poprzedzających dzisiejszy mecz wywalczyła tylko 2 punkty. Trener Tadeusz Pawłowski po przejęciu zespołu zapowiadał walkę o europejskie puchary...
Co ciekawego?
- Pauzującego za nadmiar żółtych kartek Adama Mójtę zastąpił na lewej obronie Oleg Veretilo. W wyjściowym składzie Podbeskidzia pojawił się także Anton Sloboda. Ostatni raz zagrał w meczu 1. kolejki. Potem zmagał się z kontuzją.
- Eksperymentalnie zestawiona była obrona „Białej Gwiazdy”. Nieobecnych Arkadiusza Głowackiego i Richarda Guzmicsa zastąpili na jej środku Alan Uryga i Maciej Sadlok.
- W 19. minucie we znaki „Góralom” dał się powracający do polskiej ligi Rafał Wolski. Strzał wypożyczonego z Fiorentiny pomocnika obronił Emilijus Zubas.
- Odpowiedział Robert Demjan, który po dośrodkowaniu Mateusza Możdżenia głową uderzył w dogodnej sytuacji wprost w bramkarza.
- W minucie 37. defensywa gości nie popisała się, miała liczebną przewagę po zagraniu Miśkiewicza. Mimo to Zdenek Ondrasek przyjął futbolówkę, zgrał do Wolskiego, ten odegrał do Czecha, który akcję wykończył. Wisłą objęła prowadzenie.
- Ondrasek w 59. minucie groźnie uderzał głową. Zubas był na posterunku.
Wisła Kraków – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2 (1:0)
1:0 - Ondrasek, 37 min
1:1 - Możdżeń, 63 min z rzutu karnego
2:1 - Stefanik, 80 min
Wisła: Miśkiewicz - Jović, Uryga, Sadlok, Pietrzak - Małecki (68. Boguski), Popović (85. Drzazga), Cywka, Wolski, Bałaszow (85. Brożek) - Ondrasek
Podbeskidzie: Zubas - Sokołowski, Piacek, Baranowski, Veretilo - Chmiel, Sloboda (57. Stefanik), Możdżeń, Kowalski (76. Tarnowski) - Szczepaniak, Demjan (68. Kato)
Żółte kartki: Sadlok, Cywka – Sokołowski, Kowalski, Veretilo
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)