Wisła Kraków miała "pod górkę". "Karny? Moim zdaniem faul był"
04.03.2013
Szkoleniowiec Wisły nie mógł skorzystać ze wszystkich swoich zawodników. Jeden z nich odpadł mu nawet na przedmeczowej rozgrzewce. - Mecz źle nam się zaczął już wczoraj. Wypadł Kew Jaliens, a na rozruchu okazało się, że Kamil Kosowski ma problemy z przywodzicielem. Mieliśmy pod górkę. Podjęliśmy decyzję, że nie będziemy ryzykować jego zdrowia - wyjaśnił Kulawik.
Jak ocenił sytuację z rzutem karnym dla jego drużyny? - Od tego są inne instytucje, a nie my. Moje zdanie jest takie, że faul był - przyznał. - Dzisiaj brakowało nam wykończenia sytuacji, które sobie stworzyliśmy - zakończył Kulawik.
Jak ocenił sytuację z rzutem karnym dla jego drużyny? - Od tego są inne instytucje, a nie my. Moje zdanie jest takie, że faul był - przyznał. - Dzisiaj brakowało nam wykończenia sytuacji, które sobie stworzyliśmy - zakończył Kulawik.
Polecane
Ekstraklasa