Wieluń - Podbeskidzie 1-6. Adam Cieśliński wreszczcie strzela!
13.02.2011
Dla Adam Cieślińskiego, który jesienią był najlepszym strzelcem Podbeskidzia, to były pierwsze bramki w tym roku. "Górale" od pierwszych minut rozpoczęli ataki na bramkę wielunian i właśnie to snajper bielszczan otworzył wynik meczu. W 16. minucie Cieśliński wykończył dośrodkowanie Dariusza Łatki.
Po zdobyciu gola Górale nie zwalniali tempa. Drugiego gola, po wrzutce Damiana Chmiela, zdobył głową Mariusz Mikoda. Co prawda w 23. minucie piłkarze z Wielunia po zamieszaniu w polu karnym zdobyli kontaktową bramkę, jednak odpowiedź Podbeskidzia była bardzo szybka - cztery minuty później do siatki WKS-u trafił Robert Demjan.
Po przerwie Górale nadal przeważali, czego efektem były następne gole. Swoje drugie trafienia w tym meczu zanotowali na swoim koncie Robert Demjan (po kolejnej dobrej wrzutce Dariusza Łatki) oraz Adam Cieśliński, który wykorzystał dośrodkowanie Demjana. Oba gole padły po uderzeniach głową. Wynik spotkania na 6-1 w ustalił Piotr Malinowski uderzeniem zza linii pola karnego.
Teraz przed piłkarzami Podbeskidzia ostatni etap przygotowań do rundy wiosennej. Treningi będą się odbywały w Bielsku-Białej.
Po zdobyciu gola Górale nie zwalniali tempa. Drugiego gola, po wrzutce Damiana Chmiela, zdobył głową Mariusz Mikoda. Co prawda w 23. minucie piłkarze z Wielunia po zamieszaniu w polu karnym zdobyli kontaktową bramkę, jednak odpowiedź Podbeskidzia była bardzo szybka - cztery minuty później do siatki WKS-u trafił Robert Demjan.
Po przerwie Górale nadal przeważali, czego efektem były następne gole. Swoje drugie trafienia w tym meczu zanotowali na swoim koncie Robert Demjan (po kolejnej dobrej wrzutce Dariusza Łatki) oraz Adam Cieśliński, który wykorzystał dośrodkowanie Demjana. Oba gole padły po uderzeniach głową. Wynik spotkania na 6-1 w ustalił Piotr Malinowski uderzeniem zza linii pola karnego.
Teraz przed piłkarzami Podbeskidzia ostatni etap przygotowań do rundy wiosennej. Treningi będą się odbywały w Bielsku-Białej.
Polecane
I liga