„Wiedzieliśmy, że Jagiellonia zagra w ten sposób...”
01.10.2014
Jak Piotr Tomasik ocenia poniedziałkowe starcie? Negatywnie, w kontekście premierowych 45 minut. – W pierwszej połowie oddaliśmy pole przeciwnikowi. Wiedzieliśmy, jak mamy grać, trener uczulał nas, że Jagiellonia będzie grała kontratakami. A my w ten sposób straciliśmy dwa gole... – mówi obrońca Podbeskidzia Bielsko-Biała.
Po przerwie, w tym zmianach i pojawieniu się na murawie Roberta Demjana oraz właśnie Tomasika, bielszczanie zaczęli odrabiać dystans. – Udało się to częściowo, bo niestety przytrafił się głupi błąd i nie odwróciliśmy losów meczu. Razem wszyscy przegrywamy i musimy się podnieść w meczu ze Śląskiem, bo tak dalej być nie może – dodaje Piotr Tomasik.
Po przerwie, w tym zmianach i pojawieniu się na murawie Roberta Demjana oraz właśnie Tomasika, bielszczanie zaczęli odrabiać dystans. – Udało się to częściowo, bo niestety przytrafił się głupi błąd i nie odwróciliśmy losów meczu. Razem wszyscy przegrywamy i musimy się podnieść w meczu ze Śląskiem, bo tak dalej być nie może – dodaje Piotr Tomasik.
Polecane
Ekstraklasa