W Tychach na zakończenie sezonu wrócą do szatni w... bokserkach?

29.05.2010
Dopiero w dzisiejszy wieczór poznamy pełny skład ekstraklasy w sezonie 2010/2011. Na tyskim parkiecie po końcowej syrenie zapowiada się feta spowodowana utrzymaniem GKS-u Jachym.
Podopieczni Grzegorz Morkisa gromiąc w pierwszym spotkaniu barażowym Tacho Toruń 6-0, praktycznie już od tygodnia mogą szukać ewentualnych wzmocnień na kolejny rok zmagań w najwyższej klasie rozgrywkowej. - Zagraliśmy naprawdę dobre zawody. Podeszliśmy do nich w pełni skoncentrowani i szczególnie w drugiej połowie nasza przewaga nie podlegała żadnej dyskusji - przyznaje na oficjalnej witrynie klubu szkoleniowiec zespołu, który będzie musiał pomyśleć również o nabyciu nowych... kompletów strojów. - Chłopcy otrzymali zgodę na to, aby do szatni wrócili w samych... bokserkach. Dlatego też niektórzy kibice będą się mogli cieszyć z koszulek, w których toczyliśmy ciężkie boje w obecnym sezonie - uśmiecha się Morkis.

Niemal pewne utrzymanie nie oznacza wcale, że sami zawodnicy gospodarzy będą chcieli na stojąco dotrwać do końca 40. minuty. - Bo mamy niezwykle dużo do zawdzięczenia naszej publiczności. Fakt, że odczuwamy ogromne zmęczenie materiału, a po pierwszym pojedynku rywalizacja jest już prawie rozstrzygnięta, nie będzie miał wpływu na to, że w podziękowaniu dla fanów damy z siebie wszystko - podkreśla z kolei Rafał Krzyśka, bramkarz tyskiej drużyny.

Początek ostatniego spotkania w tym sezonie ekstraklasy rozpocznie się o godz. 17:00. Bezpośrednią transmisję z pojedynku będzie można śledzić na stronie  www.tychy.pl
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również