"W trakcie zajęć jest za dużo gadania, a za mało współpracy"

13.03.2011
Aż siedem bramek stracił w sobotę w meczu z TPH Polkowice zespół Rekordu Bielsko-Biała. Sam zaś trafił tylko trzy razy. Gdzie przyczyn tej druzgocącej porażki szukał trener Andrea Bucciol?
- Sam nie wiem co powiedzieć, ale nie powiem - jestem zły! W treningu wszyscy prezentują się bardzo dobrze, niczym "gwiazdy". Rozmawiamy o taktyce, opracowujemy pewne schematy, a kiedy przyjdzie do gry o punkty, jest niedobrze. Mam wrażenie, że w hali, w trakcie zajęć, jest zbyt dużo gadania, a za mało współpracy. Mamy dwa tygodnie przerwy i powalczymy dalej! - podkreślił szkoleniowiec Rekordu.
źródło: bts.rekord.com.pl

Przeczytaj również