W Niemczech na pełnym ryzyku
16.12.2009
Siatkarze Jastrzębskiego Węgla we wtorek około piątej nad ranem udali się na następny mecz Ligi Mistrzów. To kolejne spotkanie dla podopiecznych Roberto Santilliego, które zostanie rozegrane po zaledwie trzech dniach przerwy. - Na pewno zespół może być już zmęczony, ale nie fizycznie. To jest właśnie plus młodego składu. Nasi chłopcy szybciej się regenerują. Raczej jesteśmy zmęczeni psychicznie tymi wszystkimi podróżami - przyznaje włoski szkoleniowiec.
Ekipa z Jastrzębia Zdroju wyruszyła do Niemiec w doskonałych nastrojach po pewnej wygranej z Delectą Bydgoszcz. - Ostatnie zwycięstwa na krajowych parkietach dodały nam dużo wiary i pewności siebie. Friedrichshafen to jednak wyjątkowo niebezpieczny zespół, grający na maksymalnym ryzyku. Przede wszystkim bardzo mocno serwują. My musimy się im przeciwstawić dokładnie tym samym. Chcąc pozostać w walce o wyjście z grupy, należy postawić wszystko na jedną kartę - podkreśla Santilii.
Jego podopieczni przegrali dwa pierwsze spotkania w Champions League. Najwyższa pora, aby dobrą formę z PlusLigi przenieść w końcu na parkiety europejskie. - Mając młody skład zdarzają nam się wzloty i upadki. Naszym celem jest, aby w każdym kolejnym spotkaniu grać na maksimum naszych możliwości. Wszyscy wiemy, że drzemie w tej drużynie ogromny potencjał. Starcie w Niemczech to dla nas ostatni dzwonek w tych rozgrywkach - zaznacza trener jastrzębian.
Friedrichshafen - Jastrzębski Węgiel
środa, godzina 20:00
Ekipa z Jastrzębia Zdroju wyruszyła do Niemiec w doskonałych nastrojach po pewnej wygranej z Delectą Bydgoszcz. - Ostatnie zwycięstwa na krajowych parkietach dodały nam dużo wiary i pewności siebie. Friedrichshafen to jednak wyjątkowo niebezpieczny zespół, grający na maksymalnym ryzyku. Przede wszystkim bardzo mocno serwują. My musimy się im przeciwstawić dokładnie tym samym. Chcąc pozostać w walce o wyjście z grupy, należy postawić wszystko na jedną kartę - podkreśla Santilii.
Jego podopieczni przegrali dwa pierwsze spotkania w Champions League. Najwyższa pora, aby dobrą formę z PlusLigi przenieść w końcu na parkiety europejskie. - Mając młody skład zdarzają nam się wzloty i upadki. Naszym celem jest, aby w każdym kolejnym spotkaniu grać na maksimum naszych możliwości. Wszyscy wiemy, że drzemie w tej drużynie ogromny potencjał. Starcie w Niemczech to dla nas ostatni dzwonek w tych rozgrywkach - zaznacza trener jastrzębian.
Friedrichshafen - Jastrzębski Węgiel
środa, godzina 20:00
Polecane
Plus Liga