W meczu Jastrzębskiego Węgla zadebiutował... 16-letni libero!
Nastolatek zadebiutował w przegranym spotkaniu Jastrzębskiego Węgla w PlusLidze i pokazał się z ciekawej strony. Jakub Popiwczak w obronie podbił kilka piłek w efektowny sposób, a i w przyjęciu radził sobie bez zarzutów.
- Tremy raczej aż takiej nie było, ale zdaję sobie sprawę, że w kilku przypadkach powinienem zachować się lepiej. Szkoda, że nie udało się wygrać, bo szanse mieliśmy zarówno w I, jak i II secie. Niestety, 2-3 piłki w końcówkach zadecydowały, że z Rzeszowa wyjechaliśmy z niczym - stwierdził skromnie zawodnik.
Dobrą opinię o dużo młodszym koledze mają także starsi zawodnicy JW. - To utalentowany chłopak, ale nie można zaraz zrobić mu krzywdy opiniami, że jest już najlepszy. Dużo pracy przed nim, ale widać, że jak będzie solidnie trenował, to będzie fajnym zawodnikiem - stwierdził przyjmujący Krzysztof Gierczyński