W golach przegrali, ale za to w kartkach...

03.07.2014
Z reguły - są wyjątki - mecze kontrolne toczą się w spokojniejszej atmosferze niż spotkania ligowe. Jest też w nich mniej kartek. We wczorajszym sparingu Podbeskidzia Bielsko-Biała z Banikiem Ostrawa było inaczej...
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Spotkanie odbyło się w czeskich Markvartovicach, więc spotkanie poprowadził Czech, Pavel Orel. "Sport" opisuje, że arbiter przy każdej nadarzającej się okazji karał przyjezdnych żółtymi kartkami. W sumie bielszczanie zdobyli ich aż pięć, co jak na sparing jest dużym osiągnięciem. Nie oznacza to jednak, że piłkarze Podbeskidzia grali bardzo agresywnie - dwie z nich zostały pokazane za... dyskusje z sędzią.

Spotkanie zakończyło się wygraną Banika 2-0.
źródło: SPORT

Przeczytaj również