W drużynie najskuteczniejszy, ale i tak woli asystować

24.02.2015
Maciej Iwański jest na dobrej drodze, by poprawić swój najlepszy dorobek strzelecki w jednym sezonie. Ma już sześć goli na koncie.
Norbert Barczyk/Pressfocus
W sezonach 2005/2006 i 2007/2008 Iwański strzelił dla Zagłębia Lubin po 10 bramek ligowych w sezonie. Gol w spotkaniu z Cracovią był jego szóstym trafieniem w obecnych rozgrywkach, dzięki czemu zrównał się w klasyfikacji najlepszych strzelców Podbeskidzia z Damianem Chmielem. W tym roku zawodnik trzykrotnie zdobywał bramki.

Iwański nie ma jednak ciśnienia na poprawianie strzeleckich rekordów. - Radość jest, ale zawsze powtarzałem, że wolę asystować. Nie ma zresztą większego znaczenia, czy zdobywamy punkty po moich bramkach, czy po asystach. I jedn i drugie cieszy podobnie - zapewnia zawodnik Podbeskidzia.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również