Ubytki „Górali”. Kolejni zawodnicy odchodzą

14.06.2016

Karuzela transferowa w bielskim Podbeskidziu ruszyła. Kręci się aktualnie tylko w jedną stronę. Szeregi zespołu opuściło kilku zawodników.

Łukasz Laskowski/Press Focus

Barw Podbeskidzia nie będzie dłużej reprezentował Jakub Kowalski. 28-letni pomocnik wystąpił w zakończonym sezonie w 32 meczach ligowych, w których zdobył jednego gola. Zanotował także trzy asysty. Klub skorzystał w możliwości wcześniejszego rozwiązania kontraktu z byłym graczem m.in. Ruchu Chorzów.

Miejsca w bramce „Górali” nie zdołał wywalczyć Wojciech Kaczmarek. 33-letni golkiper przegrał rywalizację o pierwszy „plac” z Emilijusem Zubasem. Brak w kadrze mierzącego 200 centymetrów zawodnika nie będzie stanowił dużego osłabienia.

Pół roku piłkarzem Podbeskidzia był Samuel Stefanik. Słowacki pomocnik w kilku spotkaniach zademonstrował nietuzinkowe umiejętności. W przyszłym sezonie będzie nadal grał na poziomie ekstraklasowym. Związał się z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza.

Szeregi spadkowicza postanowił opuścić także Mateusz Możdżeń. Podstawowy zawodnik zespołu – 33 mecze, 4 gole – podpisał kontrakt z Koroną Kielce.

Przypomnijmy, iż wcześniej klub spod Klimczoka opuścili Adam Mójta, który związał się w Wisłą Kraków oraz Mateusz Szczepaniak. Najlepszy strzelec Podbeskidzia w poprzednim sezonie trafił do Cracovii.

autor: KB

Przeczytaj również