"U nas, na Słowacji, tradycyjną wigilijną zupą jest kapuśniak"

25.12.2010
Dla Miroslava Palguta, drugiego trenera Jastrzębskiego Węgla, święta to jeden z niewielu momentów w roku, gdy może cieszyć się obecnością swojej żony i dwójki dzieci, siatkarzy.
- 19-letni syn i 17-letnia córka na co dzień mieszkają poza domem. Święta to jedna z niewielu chwil w roku, które możemy spędzić wspólnie - mówi. - Wigilia jest podobna jak w Polsce, różnica dotyczy niektórych potraw. Tradycyjną zupą u nas jest kapuśniak, a zamiast makówek mamy takie specjalne kluski z makiem - opowiada słowacki szkoleniowiec.
źródło: plusliga.pl

Przeczytaj również