Trzymają kciuki za Łomacza

20.11.2009
Rozgrywający Jastrzębskiego Węgla przebywa aktualnie w Japonii, gdzie wraz z reprezentacją narodową bierze udział w międzynarodowym turnieju. - Bacznie go obserwujemy - zapewnia Paweł Rusek.
Zawodnicy Roberto Santilliego nie próżnują podczas przerwy w ligowych rozgrywkach. - Poprzedni tydzień był trochę luźniejszy, każdy mógł zregenerować siły. Teraz już ćwiczymy na pełnych obrotach. Szlifujemy każdy element, zwłaszcza przyjęcie - opowiada Rusek, libero jastrzębskiej drużyny.

Za tydzień dojdzie do ciekawej konfrontacji z AZS-em Częstochowa. - U nich w hali zawsze toczymy trudne boje. Tym meczem rozpoczniemy serię bardzo istotnych spotkań. Wierzę, że czeka nas zwycięska passa - Rusek z optymizmem spogląda w przyszłość.

Póki co nasza drużyna bacznie śledzi poczynania reprezentacji, w której gra Grzegorz Łomacz. - Dzisiaj mu się od nas trochę dostało, bo przegrali aż 1-3 - żartuje Rusek. - A tak na serio, to cieszymy się, że Grzegorz może tam występować i zbierać cenne doświadczenie. To istotne dla jego rozwoju, jak również dla naszej drużyny. Wszyscy bacznie go obserwujemy i trzymamy za niego kciuki - dodaje.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również