Trener Podbeskidzia z powodu wypadku nie dojechał na trening
06.01.2010
Na zajęcia nie dotarł pierwszy trener zespołu Robert Kasperczyk. Szkoleniowiec w drodze do Bielska-Białej miał wypadek. W miejscowości Barwałd Średni (koło Wadowic) przy fatalnych warunkach atmosferycznych samochód prowadzony przez Kasperczyka wpadł w poślizg, wypadł z drogi i dachował. Na szczęście trenerowi nic się nie stało. Jutro zgodnie z planem ma poprowadzić trening z piłkarzami Podbeskidzia.
Polecane
I liga