Trener Podbeskidzia: Trzeba umieć mądrze rotować

04.04.2011
- Mamy tak ciężkie mecze, że trzeba wykazać mądrość w ustawieniu składu, by sobie z tym wszystkim poradzić - zapowiada Robert Kasperczyk, trener Podbeskidzia Bielsko-Biała.
W bieżącym tygodniu bielszczanie najpierw przetestują mistrza Polski, a później zagrają z ŁKS-em Łódź, z którym wspólnie uciekli reszcie pierwszoligowej stawki. - Trzeba umieć wyciągać wnioski. Po meczu z Wisłą Kraków, w którym musieliśmy biegać więcej niż w jakiejkolwiek potyczce ligowej, na spotkanie z Niecieczą wystawiłem praktycznie ten sam skład i niestety nie wyglądało to dobrze. Dlatego teraz ważna będzie rotacja - przyznaje Kasperczyk.

Trener "Górali" już w sobotnim meczu z GKS-em Katowice wprowadził zmiany w składzie w stosunku do wygranego meczu z Odrą Wodzisław. Na boisku od pierwszej minuty pojawili się, m.in. Sylwester Patejuk i Dariusz Kołodziej. - Ich wejście w Wodzisławiu zrobiło na sztabie szkoleniowym świetne wrażenie. To, że Adam Cieśliński zaczął spotkanie na ławce, to nie jest dla niego kara. Rozpatrywałbym to raczej w kategoriach pozytywów - Sylwek wskoczył i od razu strzelił bramkę. A z naszej sobotniej ławki można by zmontować całkiem niezłą ekipę - zakończył szkoleniowiec bielszczan.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również