Trener Podbeskidzia: Nie mogliśmy zacząć rundy lepiej
18.02.2012
- Nie mogliśmy lepiej zacząć rundy wiosennej. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego zwycięstwa. Przybliża nas ono do celu, jakim jest utrzymanie się w lidze. Przebieg gry także napawa optymizmem. Ta wygrana przejdzie do historii, bo Podbeskidzie pierwszy raz wygrało z Widzewem i to w dodatku na boisku w Łodzi - podkreślał.
Radosław Mroczkowski zwracał z kolei uwagę na to, że sytuacja personalna w jego zespole przed meczem z bielszczanami nie była zbyt komfortowa. - Przed meczem mieliśmy dużo kłopotów kadrowych. Musieliśmy dokonać sporo roszad w zaplanowanym wcześniej składzie wyjściowym. Jeśli chodzi o dzisiejszy mecz, to boli mnie sytuacja, po której straciliśmy bramkę. Wydawało się, że mur jest dobrze ustawiony. Niestety piłka przetoczyła się pod nim i wpadła do siatki - kręcił głową szkoleniowiec łodzian.
Radosław Mroczkowski zwracał z kolei uwagę na to, że sytuacja personalna w jego zespole przed meczem z bielszczanami nie była zbyt komfortowa. - Przed meczem mieliśmy dużo kłopotów kadrowych. Musieliśmy dokonać sporo roszad w zaplanowanym wcześniej składzie wyjściowym. Jeśli chodzi o dzisiejszy mecz, to boli mnie sytuacja, po której straciliśmy bramkę. Wydawało się, że mur jest dobrze ustawiony. Niestety piłka przetoczyła się pod nim i wpadła do siatki - kręcił głową szkoleniowiec łodzian.
Polecane
Ekstraklasa