Trener Podbeskidzia chwali skrzydłowych: Będziemy mieli pożytek

04.07.2013
- Cieszy na pewno postawa skrzydłowych, obaj: i Malinowski i Jagiełło zdobyli piękne bramki - mówi Czesław Michniewicz, trener Podbeskidzia, po meczu z Zawiszą Bydgoszcz. Chwali także Franka Adu Kwame.
- Mecz był rozgrywany w ogromnym upale i było widać, że bardzo przeszkadza to i naszym zawodnikom i piłkarzom Zawiszy. Dodatkowo ciężko trenowaliśmy przed południem dlatego brakowało świeżości w grze. Cieszy na pewno postawa skrzydłowych, obaj: i Malinowski i Jagiełło zdobyli piękne bramki. Jeśli chodzi o postawę Rudolfa Urbana, którego testujemy to nie chciałbym go jeszcze oceniać pod kątem przydatności na mecze ligowe. Wiem, że potrafi grać w piłkę, jest po poważnej kontuzji jaką złapał grając w Piaście i chcę dać mu trochę więcej czasu, żeby pobył z drużyną, dopiero wtedy będziemy myśleć co zrobimy dalej - mówi Michniewicz.

Kilka ciepłych słów usłyszał od niego także Frank Adu Kwame. - Bardzo fajnie się pokazał w kilku akcjach ofensywnych. Dobrze wyglądała też jego współpraca z Olkiem Jagiełło na lewej stronie i myślę, że będziemy mieli z niego pożytek - dodaje.

- Ze zgrupowania jesteśmy bardzo zadowoleni: warunki tutaj mamy naprawdę znakomite: od warunków treningowych po standard hotelu i jakość wyżywienia.. Zresztą nie wybraliśmy tego ośrodka przypadkiem, ja znam go bardzo dobrze. Pogoda też dopisuje, choć momentami jest nawet zbyt ciepło - kończy szkoleniowiec bielszczan, którzy w sobotę zagrają kolejny sparing. Tym razem z II-ligową Wartą Poznań.
źródło: tspodbeskidzie.pl

Przeczytaj również