Trener Podbeskidzia Bielsko-Biała prosi o... studencki kwadrans

15.08.2009
"Górale" nie wygrali w lidze od czterech spotkań, ale Marcina Brosza trudny wyjazd do Szczecina nie martwi. - Wypełniony po brzegi stadion to wymarzone miejsce na przełamanie - podkreśla.
Mimo że Podbeskidzie w tym sezonie jeszcze nie przegrało, to jego postawa jest ogromnym rozczarowaniem. Zespół, który w czerwcu był o włos od ekstraklasy, od początku tych rozgrywek miał nadawać im ton. Ale rzeczywistość okazuje się brutalna.

Skoro "Górale" nie potrafili wygrać z dwoma beniaminkami, to czy są w stanie przełamać się na arcytrudnym terenie Pogoni? To pytanie wcale nie jest bezzasadne. Bielszczanie rażą bowiem nieskutecznością. - Marnujemy multum sytuacji. A mamy ich więcej niż w poprzednim sezonie, kiedy strzelaliśmy przecież sporo bramek - zauważa Marcin Brosz.

Wśród kibiców słychać opinie jakoby problem zawodników tkwił w ich głowach. - Notujemy falstart, ale nawet nie zastanawiam się na tym, czy przypadkiem chłopcy się tym nie podłamią. Tak zrobiliby ludzie słabi, a my do takich nie należymy. Bierzemy za swoją pracę pieniądze i wiemy, czego się od nas wymaga. Dostaliśmy obuchem w głowę, ale się dźwigniemy. Już nie z takich opresji wychodziliśmy - podkreśla Brosz. Tymczasem prosi fanów o cierpliwość...

- Potrzebujemy swego rodzaju studenckiego kwadransa. Jeszcze jedno - dwa spotkania i się odrodzimy. Z dzisiejszym pojedynkiem wiążę spore nadzieje. Nie ma lepszego miejsca na rozpoczęcie marszu w górę tabeli, jak wypełniony przez 15 000 widzów stadion w Szczecinie - wskazuje szkoleniowiec Podbeskidzia. Być może w realizacji tego ambitnego celu pomoże już dopiero co pozyskany z zabrzańskiego Górnika Dariusz Kołodziej.

Pogoń Szczecin - Podbeskidzie Bielsko-Biała
sobota, godzina 19:00
sędziuje Wojciech Krztoń (Olsztyn)

Przypuszczalne składy

Pogoń: Pyskaty - Nowak, Dymek, Mysiak, Woźniak - Pietruszka, Koman, Moskalewicz, Petasz - Lebedyński, Prędota.

Podbeskidzie:
Merda - Cienciała, Baranowski, Danczik, Osiński - Świerblewski, Kołodziej, Jarosz, Matawu, Rocki - Matusz.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również