Trener Podbeskidzia Bielsko-Biała: Brakuje nam paliwa
17.11.2012
- Najgorszą wiadomością jest nie to, że przegraliśmy, ale to, że nie mamy punktów. Sam mecz zagraliśmy dobrze, jednak jeśli nie wykorzystuje się czterech sytuacji sam na sam, to się nie da wygrać. Piłkarze sami wiedzą, że to zawalili. Postęp widać, trzeba to kontynuować. Dzisiaj nie biegaliśmy za piłką, ale zaczęliśmy w nią grać, to powoduje mały uśmiech na twarzy. Ani ja, ani zespół się nie poddaliśmy, uważam, że na porażkę nie zasłużyliśmy. W następnych meczach trzeba walczyć o punkty, jakaś myśl w tej drużynie na pewno odżyła - powiedział po meczu z Piastem trener Podbeskidzia Marcin Sasal. - Troszeczkę szczęścia nam zabrakłou, mielibyśmy dużo atutów, gdybyśmy którąś z sytuacji wykorzystali. Mogliśmy zmusić gospodarzy do ataku pozycyjnego, a nie wygląda to w tej drużynie najlepiej - dodał.
- Nie wracajmy do przeszłości, staram się, żeby zespół jakoś wyglądał. Cieszę się z postępu, ale paliwa brakuje. Nie wycofamy się z ekstraklasy, zaplanowałem cały okres przygotowawczy, sparingi itd. Na razie jeszcze o tym nie myślę, trzeba zdobyć dziewięć punktów. Jeśli po jesieni będziemy mieć pięć "oczek", to wiosną musielibyśmy pobić jakiś rekord Polski. Dyskobolia utrzymała się kiedyś z ośmioma, a więc wszystko przed nami - skomentował szkoleniowiec, który przy okazji pochwalił Dariusza Trelę, dzięki któremu gospodarze nie stracili bramki. - Świetny występ, zasłużył na wysoką notę i uratował zwycięstwo swojej drużynie - przyznał.
- Nie wracajmy do przeszłości, staram się, żeby zespół jakoś wyglądał. Cieszę się z postępu, ale paliwa brakuje. Nie wycofamy się z ekstraklasy, zaplanowałem cały okres przygotowawczy, sparingi itd. Na razie jeszcze o tym nie myślę, trzeba zdobyć dziewięć punktów. Jeśli po jesieni będziemy mieć pięć "oczek", to wiosną musielibyśmy pobić jakiś rekord Polski. Dyskobolia utrzymała się kiedyś z ośmioma, a więc wszystko przed nami - skomentował szkoleniowiec, który przy okazji pochwalił Dariusza Trelę, dzięki któremu gospodarze nie stracili bramki. - Świetny występ, zasłużył na wysoką notę i uratował zwycięstwo swojej drużynie - przyznał.
Polecane
Ekstraklasa