Trener Leszek Ojrzyński wywalczył premie dla swoich zawodników

01.07.2014
Leszek Ojrzyński wczoraj podpisał nową umowę z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Szkoleniowcowi zależało, by wzmocnić kadrę, poprawić warunki pracy i przygotować system premiowania na przyszły sezon.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Finalizacja rozmów z Ojrzyńskim była uzależniona od powodzenia negocjacji z Murapolem, jednym z najważniejszych sponsorów. Trener chciał, by drużyna została znacząco wzmocniona, więc do klubu przyszło już 10 nowych zawodników. A to nie koniec - na drugim obozie powinien pojawić się napastnik.

Ojrzyńskiemu zależało też na poprawie warunków pracy. - Doszliśmy do porozumienia i myślę, że nasze potrzeby zostaną zrealizowane. Żeby dobrze przygotować drużynę, muszę mieć dobrze przygotowane boisko. Skoro oczekuje się od nas zwycięstwa, to trzeba się do nich przygotować - mówi Ojrzyński.

Trener chciał też, aby zawodnicy mogli otrzymywać premie za wygrane mecze. - Zależało mi na pewnym systemie premiowania w nadchodzącym sezonie i zostało to zapewnione. Dlatego zdecydowałem się zostać - tłumaczy.

Dopiero co skończyło się pierwsze zgrupowanie "Górali", a już za kilka dni rozpocznie się drugie - bielszczanie formę na nowy sezon będą szykować w Rybniku.
źródło: SPORT

Przeczytaj również