Trener Leszek Ojrzyński wróci do Korony Kielce?
20.05.2014
Jeśli Podbeskidzie pokona w czwartek na własnym terenie Widzew Łódź, to zapewni sobie utrzymanie w piłkarskiej elicie. - Najważniejsze, że wyszliśmy na pozycję, na której sami musimy dbać o swoją sytuację. Wcześniej to my musieliśmy gonić. Tera wystarczy punktować w swoich meczach - komentuje pozycję w tabeli Ojrzyński.
Trenerowi wraz końcem sezonu kończy się kontrakt z "Góralami". - Kiedy utrzymamy Podbeskidzie w ekstraklasie, wtedy siądziemy do rozmów. Na ten moment nie mam żadnej propozycji z innego klubu. Jeśli się pojawi, to ją rozważę. - mówi Ojrzyński.
Według "Sportu", możliwy jest powrót Ojrzyńskiego do Korony Kielce, czyli zespołu, w którym poprzednio pracował. Ewentualny powrót byłby możliwy, ponieważ w klubie nie ma już Tomasza Chojnowskiego i Andrzeja Kobylańskiego, u których szkoleniowiec miał "pod górkę".
Trenerowi wraz końcem sezonu kończy się kontrakt z "Góralami". - Kiedy utrzymamy Podbeskidzie w ekstraklasie, wtedy siądziemy do rozmów. Na ten moment nie mam żadnej propozycji z innego klubu. Jeśli się pojawi, to ją rozważę. - mówi Ojrzyński.
Według "Sportu", możliwy jest powrót Ojrzyńskiego do Korony Kielce, czyli zespołu, w którym poprzednio pracował. Ewentualny powrót byłby możliwy, ponieważ w klubie nie ma już Tomasza Chojnowskiego i Andrzeja Kobylańskiego, u których szkoleniowiec miał "pod górkę".
Polecane
Ekstraklasa