Trener Jastrzębskiego Węgla: Z tego jestem dumny!
19.11.2013
Włoch jednak bagatelizuje dotychczasowe wyniki. - Lider? Miejsce w tabeli po sześciu kolejkach to nic istotnego. Zamiast patrzeć w tabelę i upajać się naszą pozycją, musimy skupić się na pracy, by nasza gra wyglądała lepiej. Ważne, żeby być w pierwszej części, gdy liga się skończy, a nie zaczyna, prawda? Dla mnie najpiękniejsze jest to, że zespół realizuje mój pomysł na siatkówkę. Z tego jestem dumny - przyznaje.
W dotychczasowych sześciu kolejkach było w lidze aż pięciu różnych liderów. Każdy wygrywa tu z każdym. Bernardi nie jest tym zaskoczony. - Przed startem mówiłem już, że poziom zrobił się wysoki. Prawie wszystkie zespoły są mocniejsze, do PlusLigi dołączyło wielu wartościowych zawodników. Każdego tygodnia trafi się pewnie niespodzianka. Grałem przez wiele lat w siatkówkę i wiem, że istotne nie są nazwiska czy rankingi, tylko to, co się dzieje na boisku. Na pewno szykuje się niesamowita liga. Czego chcieć więcej? - pyta trener jastrzębian.
Jego zespół w najbliższy weekend zmierzy się w szlagierowo zapowiadającym się spotkaniu ze Skrą Bełchatów. - Przed sezonem powiedziałem, że Skra ma bardzo mocną ekipę i jest jednym z kandydatów do złota. Z tego powodu w sobotę spodziewam się naprawdę ciężkiego boju - kończy Lorenzo Bernardi.
W dotychczasowych sześciu kolejkach było w lidze aż pięciu różnych liderów. Każdy wygrywa tu z każdym. Bernardi nie jest tym zaskoczony. - Przed startem mówiłem już, że poziom zrobił się wysoki. Prawie wszystkie zespoły są mocniejsze, do PlusLigi dołączyło wielu wartościowych zawodników. Każdego tygodnia trafi się pewnie niespodzianka. Grałem przez wiele lat w siatkówkę i wiem, że istotne nie są nazwiska czy rankingi, tylko to, co się dzieje na boisku. Na pewno szykuje się niesamowita liga. Czego chcieć więcej? - pyta trener jastrzębian.
Jego zespół w najbliższy weekend zmierzy się w szlagierowo zapowiadającym się spotkaniu ze Skrą Bełchatów. - Przed sezonem powiedziałem, że Skra ma bardzo mocną ekipę i jest jednym z kandydatów do złota. Z tego powodu w sobotę spodziewam się naprawdę ciężkiego boju - kończy Lorenzo Bernardi.
Polecane
Plus Liga