Trener "Górali": "Przeżyliśmy katharsis". To pomoże na KSZO?

15.04.2011
- To nie przypadek, że KSZO Ostrowiec Świętokrzyski urywało punkty ŁKS-owi i Piastowi na wyjazdach. Przed takim rywalem nie trzeba chłopaków sprowadzać na ziemię - mówi Robert Kasperczyk.
Trener Podbeskidzia Bielsko-Biała dobrze wie, co mówi. Wszak to właśnie w Ostrowcu Świętokrzyskim pracował, zanim przeprowadził się do zespołu "Górali". Nic więc dziwnego, że nikt z bielszczan nie myśli o lekceważeniu rywala. A podstawy ku temu są - KSZO zdobyło ponad dwa razy mniej punktów od Podbeskidzia i plasuje się na trzecim miejscu od końca.

- Pamiętajmy, kto przerwał serię zwycięstw ŁKS-u Łódź na jesień. Właśnie KSZO, remisując 0-0 na wyjeździe. Zespół z Ostrowca zremisował też z Piastem Gliwice, a nie dawno u siebie z nim wygrał. Oni napinają się szczególnie na zespoły z czołówki, są nieobliczalni i my zdajemy sobie z tego sprawę. Nikogo nie trzeba sprowadzać na ziemię, bo swoiste katharsis już w tej rundzie mieliśmy. W środę był piękny mecz i wyeliminowanie Wisły Kraków, a w sobotę ligowa szarzyzna i bezbramkowy remis z Niecieczą - wspomina Kasperczyk.

Bielszczanie mają osiem punktów przewagi nad Flotą Świnoujście i Piastem Gliwice. Niby dużo, ale... nie na tyle, by móc się rozluźniać. - My przegrywając z Górnikiem Polkowice i remisując z Niecieczą, w bardzo szybki i głupi sposób wykorzystaliśmy limit błędów na tę rundę. Jest 11 kolejek do końca i nikogo nie trzeba na nie mobilizować - zapewnia trener.

W zespole "Górali" po raz kolejny należy się spodziewać rotacji w składzie. Zwłaszcza, że najbliższy tydzień będzie kolejnym maratonem. Najpierw mecz z KSZO, we wtorek rewanżowe spotkanie z Lechem Poznań, a później arcytrudny wyjazd do Świnoujścia na starcie z Flotą. - Nie licząc "Kolejorza", to chyba my w Polsce mamy najwięcej meczów w nogach i mamy prawo się obawiać, że pod koniec rundy będzie nam ciężko przeciwko zespołom, które grały tych spotkań mniej. Dlatego wprowadziliśmy działania, które mają temu zapobiec. Ważna jest właśnie rotacja składem, bowiem nie chcemy powtórzyć zeszłorocznego scenariusza Pogoni Szczecin - kończy opiekun "Górali".

W zespole bielszczan za kartki pauzuje Maciej Rogalski.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski
piątek, 19:00.

Przypuszczalny skład

Podbeskidzie: Zajac - Cienciała, Broniewicz, Konieczny, Osiński - Sokołowski, Metelka, Koman, Ziajka - Cieśliński, Demjan.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również