Trener GAF-Jasnej: Byliśmy "skazani" na ten awans!

07.04.2013
- Już od samego początku sezonu byliśmy przez wszystkich "skazywani" na wywalczenie awansu. Zrealizowaliśmy swój cel - mówił po wywalczonej w sobotę promocji do ekstraklasy futsalu trener GAF-Jasnej, Rafał Barszcz.

- Już od samego początku sezonu byliśmy przez wszystkich "skazywani" na wywalczenie awansu. Dlatego traktuję go jako dobre wykonanie swojej pracy. Awans to nie tylko mój sukces. Ja pracuję z tą drużyną dopiero trzy miesiące. Wcześniej był trener Tomek Czok... Poza tym, awans wywalczył również zarząd, który nas wspierał, a także - a raczej przede wszystkim - zawodnicy. Oni swoją ciężką pracą osiągnęli sukces - mówił po końcowym gwizdku meczu z AZS-em Warszawa trener Rafał Barszcz.

Zwycięstwo przypieczętowane zostało dzięki wygranej 3-0. Gliwiczanie byli stroną zdecydowanie lepszą i trener zdradził dlaczego tak było. - Wyciągnęliśmy wnioski po ostatnich meczach przeciwko warszawskiej drużynie. Zagraliśmy dziś wysoko i agresywnie. Postawiliśmy na defensywę i byliśmy ukryci za "gardą". Wiedzieliśmy, że atak pozycyjny nie jest najsilniejszą stroną AZS-u... a kontrami grać nie mogli. W końcu udało się strzelić gola, a piękna druga bramka była tylko konsekwencją naszej dobrej gry. Później przeciwnik nie mógł już nic zrobić - uśmiechał się szkoleniowiec.

Trener zdradził również co GAF-Jasna wniesie do Futsal Ekstraklasy. Szkoleniowiec gliwickiej drużyny przez przypadki odmieniał słowo "młodość". - Wyniki naszej kadry mówią jedno - brakuje nam młodych i zdolnych zawodników. My właśnie takich mamy. Chwała, że teraz ci chłopcy będą mogli zagrać w ekstraklasie. Myślę, że to dobrze, że w tej lidze pojawią się nowe twarze i nowe nazwiska - stwierdził opiekun drużyny, w której najstarszy zawodnik w seniorskiej kadrze ma 25 lat.

- W ekstraklasie pokażemy również bardzo dobrą organizację klubu. Imponowaliśmy tym elementem już  w I lidze. Poziom klubu jest bardzo wysoki. Mieliśmy w zupełności zapewniony byt, wszystko zorganizowane... przez co zawodnicy byli spokojni. Mogli skupić się tylko na treningach i grze w piłkę. Teraz udowodnili swoje umiejętności. Oprócz utalentowanych, ale i kilku doświadczonych, zawodników z pola, mamy także trzech świetnych bramkarzy. Wkrótce będziemy mieli nową halę, mamy kibiców... dlatego jednym zdaniem - ten awans nam się należał - zakończył trener Barszcz.


 

autor: MS

Przeczytaj również