Tomis - Jastrzębski 1-3. Wielki krok w stronę następnej rundy

06.11.2013
Jastrzębski Węgiel wolno rozkręcał się na hali w rumuńskiej Constancy, ale gdy już wskoczył na właściwe obroty, Tomis nie miał nic do powiedzenia. Ważne trzy punkty jadą na Śląsk!
Sytuacja w tabeli grupy jastrzębian w Lidze Mistrzów była przed tym meczem jasna. Oba zespoły przegrały dotychczas z Turkami z Ankary i pokonały Austriaków z Innsbrucku. Walka o wyjście z grupy stoczy się więc najprawdopodobniej między nimi. Dlatego tak ważne było zwycięstwo w bezpośredniej konfrontacji.

Spotkanie zaczęło się jednak najgorzej jak mogło dla zawodników Lorenzo Bernardiego. Nasi zawodnicy mieli problemy z zagrywką, nie potrafili odrzucić od siatki rywali, którzy spokojnie przyjmowali, rozgrywali i kończyli ataki. Pogromu nie było, bo jastrzębian ratowały indywidualne umiejętności ich zawodników, ale wyraźnie było widać, że goście jeszcze się nie obudzili. Rumuni uwierzyli w siebie i wygrali pierwszego seta do 22.

Na szczęście w przerwie siatkarze z Polski powiedzieli sobie: "Dość żartów" i w drugim secie rządzili na parkiecie. Zdecydowanie poprawili zagrywkę, w czym brylowali zwłaszcza Michał Kubiak i Alen Pajenk i byli o klasę lepsi od gospodarzy. Wynik 25 do 19 nie oddaje w pełni ich przewagi. Zdecydowanie lepiej wygląda rezultat kolejnej partii, którą jastrzębianie rozstrzygnęli do 15.

Powietrze wtedy już zupełnie uszło z Rumunów, a nasi zawodnicy spokojnie wygrali czwartą i w konsekwencji ostatnią partię do 20. Cenne trzy punkty jadą do Jastrzębia, a wyjście z grupy w Lidze Mistrzów jest coraz bliżej.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również