Tomasz Hajto: Kluczem do zwycięstwa była postawa Paweli i Demjana

23.02.2013
- Uczulałem zawodników na Fabiana Pawelę, który rewelacyjnie gra głową. Kluczem do zwycięstwa był on i Robert Demjan. We dwóch potrafili rozbić nasz plan - powiedział po meczu z "Góralami" trener Tomasz Hajto.
Po meczu długo tłumaczył się trener gości, Tomasz Hajto. - Ciężko powiedzieć coś konstruktywnego, szczególnie, że uczulałem zespół, że Podbeskidzie nastawia się na stałe fragmenty gry. Dziś mogła być tragedia, bo przy każdym dośrodkowaniu sytuacja była sytuacja bramkowa. Próbowaliśmy się przed tym bronić, ale mamy ogromne problemy z kryciem w defensywie. Chcieliśmy grać w piłkę, Dawid Plizga miał dwie setki. Nie wykorzystaliśmy ich, otworzyliśmy się. Uczulałem zawodników na Fabiana Pawelę, który rewelacyjnie gra głową. Kluczem do zwycięstwa był on i Robert Demjan. We dwóch potrafili rozbić nasz plan. Boli to - przyznał.

- Fajnie się mówi po zwycięstwach, po porażkach nie jest tak łatwo. Trzeba podnieść głowę do góry, pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę. Mieliśmy za dużo słabych punktów, jeżeli dwóch zawodników się wyłączy w trakcie meczu, to drużyna da radę, ale jeśli wyłączy się siedmiu, ośmiu, to już rady nie damy nawet z III ligą. Każdy oprócz Daniego Quintany uciekał od gry - ocenił postawę swojego zespołu Hajto.

Tuż po zakończeniu spotkania, Dariusz Kubicki od razu ruszył w kierunku Richarda Zajaca, by podziękować mu za występ. - Bramki zmieniają oblicze spotkań, dwa gole miały wpływ na przebieg meczu, później grało się już zdecydowanie łatwiej. Było widać, że "Rysiek", ma dobry dzień, bo świetnie obronił w kilku sytuacjach - powiedział trener Podbeskidzia.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również