"To my teraz rozdajemy karty", czyli Nova w walce o mistrzostwo kraju!

09.04.2010
Wszystkie oczy futsalowej Polski będą w ten weekend zwrócone na halę w Katowicach. W niedzielę Nova podejmie Akademię Pniewy i w razie zwycięstwa poważnie zbliży się do mistrzostwa Polski.
Kiedy pod koniec lutego Nova uległa na własnym parkiecie Rekordowi Bielsko-Biała, wydawało się, że marzenia o mistrzostwie w Katowicach mogą odłożyć przynajmniej na rok. - Zawaliłem dwa razy. I to w kluczowych momentach. Jedyne, co mogę zrobić, to przeprosić kolegów. Mam nadzieję, że porażka nie zaważy o tytule - bił się w pierś Bartłomiej Nawrat, bramkarz zespołu.

- Nastroje w naszym klubie były wówczas nie do pozazdroszczenia. Pierwsze miejsce w lidze w ciągu 40 minut poważnie się oddaliło, jednak nie dopuszczaliśmy do siebie myśli, że już wszystko jest stracone - wspomina Rafał Jarzmik, zawodnik ze stolicy Górnego Śląska. - Musieliśmy liczyć na to, że Akademia Pniewy także gdzieś straci punkty, i że dzielący nas dystans zmniejszy się w krótkim czasie. Na szczęście tak się stało - dodaje z uśmiechem.

Na trzy kolejki przed finiszem rozgrywek, Nova - wspólnie z Hurtapem Łęczyca - do lidera traci już tylko jedno "oczko" i właśnie ona jest głównym kandydatem do wzniesienia w pierwszy weekend maja okazałego pucharu. - Teraz to my rozdajemy karty! W tej kolejce spotkamy się z wicemistrzem, a za dwa tygodnie z mistrzem Polski. W dodatku oba mecze rozegramy u siebie, co jest dużym handikapem. To dla każdego z zawodników wielkie wydarzenie - podkreśla.

W niedzielnym starciu w ekipie gospodarzy zabraknie pauzującego za nadmiar kartek Oleksandra Szamotija. Nie ma za to problemów z kontuzjami. - Od ostatniej serii gier minęły już prawie trzy tygodnie, więc wszystkie urazy udało nam się wyeliminować - zapewnia Jarzmik.

Początek pojedynku w hali "Szopienice" zaplanowano na godzinę 18:30.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również