To jest „Wielka Sobota”! Bielski Rekord mistrzem Polski!

19.04.2014
Potrzebowali punktu, ale w Chojnicach nie kalkulowali i zdobyli trzy. Rekord Bielsko-Biała po raz pierwszy w 20-letniej historii klubu sięgnął po najcenniejszy medal w rozgrywkach Futsal Ekstraklasy!
Bielszczanie na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu 2013/2014 znaleźli się w sytuacji komfortowej. W zapasie nad najgroźniejszym konkurentem – ekipą Gatty Zduńska Wola – mieli pięć punktów. Należało jednak zachować czujność, nawet wobec tak niedużych potrzeb, jak jedno „oczko” w pozostałych konfrontacjach.

W świąteczną sobotę „rekordzistom” przyszło walczyć o zapewnienie sobie mistrzowskiego tytułu na trudnym terenie w Chojnicach, gdzie w ubiegłym roku... ze złota cieszyli się zawodnicy Wisły Krakbet Kraków. Zanim feta stała się udziałem podopiecznych Adama Krygera, goście musieli stoczyć ciężką, zaciętą rywalizację z futsalowcami Red Devils, którzy zadania bynajmniej ułatwiać nie zamierzali. Otwarcie meczu to ataki gospodarzy, ale Ukraińcy w szeregach miejscowej drużyny pudłowali w dogodnych sytuacjach, których zbyt wiele na dobrą sprawę nie było. Najbliżej powodzenia wśród „biało-zielonych” był Radek Polasek, ale obrońcy przyszli w sukurs bramkarzowi Łukaszowi Błaszczykowi i do przerwy gole nie padły.

Od mistrzostwa Rekord dzieliło wówczas 20 minut, które goście rozegrali znakomicie. Uważnie bronili dostępu do własnej bramki, ale do defensywy nie ograniczali się. W 25. minucie efektowną, acz nieskuteczną akcją popisał się Michał Marek. Napór „rekordzistów” przyniósł wreszcie bramkową zdobycz w 29. minucie. Jan Janovsky dograł do znajdującego się przed bramką Pawła Machury, który uderzył płasko, celnie i nie do obrony. W szeregach ekipy z Cygańskiego Lasu zapanowała zrozumiała radość, choć zarazem bielszczanie nie zatracili koncentracji. Ambitni chojniczanie na kilka ostatnich minut zastosowali manewr z tzw. lotnym bramkarzem, ale mądrze broniący się liderzy Futsal Ekstraklasy szansy nie wypuścili z rąk, ciesząc się po upływie 40 minut z futsalowego mistrzostwa Polski – mistrzostwa w pełni zasłużonego! To nowy rozdział w 20-letniej historii klubu z Cygańskiego Lasu i jakże piękny prezent świąteczny.

źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również