"To było jedno ze słabszych spotkań, ale tak wysoka porażka jest niezasłużona"

04.02.2013
- Martwi mnie brak konsekwencji w wykonywaniu pewnych założeń taktycznych – musimy nad tym popracować - nie ukrywa Adam Wolak, zawodnik GKS-u Tychy, po porażce z Pogonią Szczecin.
Zawodnicy z Tychów walczą o awans do play-offów o mistrzostwo Polski w ekstraklasie futsalu, ale w weekend wysoko przegrali z liderem ze Szczecina. - Z jednej strony było to jedno ze słabszych spotkań w naszym wykonaniu, a z drugiej tak wysoka porażka nie jest zasłużona. Szkoda, że nie zdołaliśmy wykorzystać naszych sytuacji. Martwi mnie brak konsekwencji w wykonywaniu pewnych założeń taktycznych – musimy nad tym popracować. Mogę zapewnić, że drużyna nie powiedziała ostatniego słowa i dopóki istnieją matematyczne szanse na grę w play-offach to będziemy o to walczyć - mówi Adam Wolak.

Wtóruje mu Sławomir Pękala, kolega z drużyny. - To był nasz najsłabszy mecz w tym sezonie. Nie mam pojęcia czym było to spowodowane. Zawodnicy ze Szczecina bez skrupułów wykorzystali nasze słabe strony. Trzeba zapomnieć o tym spotkaniu jak najprędzej i skupić się na kolejnym. Naprawdę potrafimy grać, mamy potencjał tylko brakuje nam wyników. Mam nadzieję, że w następnym meczu to udowodnimy - kończy Pękala.
źródło: GKS Tychy

Przeczytaj również