To był ich pierwszy raz. Zawodnicy, którzy zaczęli strzelać w ekstraklasie
18.05.2012
Ruch Chorzów (3)
Paweł Abbott (1. kolejka, przeciwnik - GKS Bełchatów) - Napastnik swój pierwszy mecz w ekstraklasie rozegrał w 1999 roku. Pierwszego gola zdobył 12 lat później. W ostatniej minucie pojedynku z Bełchatowem wykorzystał rzut karny, dzięki czemu jego zespół mógł cieszyć się z udanej inauguracji. Łącznie Abbott strzelił w zakończonych niedawno rozgrywkach sześć goli.
Marek Szyndrowski (11. kolejka, Górnik Zabrze) - Strzelić bramkę w Wielkich Derbach Śląska, to jest coś. Podwójny powód do dumy ma Szyndrowski, dla którego trafienie, które w 60. minucie doprowadziło do wyrównania, było pierwszym golem w ekstraklasie.

Norbert Barczyk/Pressfocus
Żeljko Djokić (27. kolejka, Polonia Warszawa) - Obrońca zagrał swój najlepszy mecz w barwach Ruchu. W 55. minucie wykorzystał dośrodkowanie Marka Zieńczuka i uderzeniem głową zapewnił "Niebieskim" trzy punkty. Niestety kilkanaście minut później opuścił plac gry z powodu kontuzji.
Górnik Zabrze (6)
Paweł Olkowski (1. kolejka, Śląsk Wrocław) - Młody zawodnik już w swoim debiucie w ekstraklasie wpisał się na listę strzelców. Po zagraniu Mariusza Magiery z rzutu rożnego głową zagrał Arkadiusz Milik, a przed linią bramkową piłkę musnął jeszcze "Olo". Ówczesny kapitan Górnika, Adam Banaś po spotkaniu zapewniał, że to on jeszcze dotknął piłkę. Bramka powędrowała jednak na konto Olkowskiego.
Michał Pazdan (19. kolejka, GKS Bełchatów) - Defensywny zawodnik popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu, które zapewniło zabrzanom remis. Była to pierwsza i prawdopodobnie ostatnia bramka Pazdana dla Górnika w najwyższej klasie rozgrywkowej...
Oleksandr Szeweluchin (21. kolejka, Lechia Gdańsk) - Ukrainiec udanie zastąpił na środku defensywy Banasia. W swoim trzecim występie w polskiej lidze obrońca głową skutecznie wykończył dośrodkowanie Magiery.
Arkadiusz Milik (24. kolejka, Korona Kielce) - Długo młody napastnik musiał czekać na swojego pierwszego gola w ekstraklasie. Utalentowany zawodnik wywalczył rzut karny i sam go skutecznie wykończył. Chwilę później bramkarza gości pokonał drugi raz. Łącznie strzelił cztery bramki.
Adam Danch (25. kolejka, Polonia Warszawa) - Obrońca w swoim 103. występie w ekstraklasie strzelił gola, dzięki temu Górnik zainkasował trzy punkty w starciu z "Czarnymi Koszulami". - Piłka leciała do bramki. Jakbym jej nie dotknął, to i tak by chyba wpadła. Nawet nie wiem, czy to moja bramka - powiedział po meczu Danch.

Rafał Rusek/Pressfocus
Mariusz Przybylski (29. kolejka, Wisła Kraków) - Defensywny pomocnik zachował się jak napastnik. Zawodnik świetnie wbiegł w pole karne i strzałem z kilku metrów wykończył podanie Prejuce'a Nakoulmy.
Podbeskidzie Bielsko-Biała (9)
Robert Demjan (1. kolejka, Jagiellonia Białystok) - Bramka z 82. minuty była nie tylko pierwszą w ekstraklasie dla tego zawodnika, ale i też pierwszą w najwyższej klasie rozgrywkowej dla klubu. Demjan w zakończonym sezonie w lidze strzelił sześć bramek.
Adam Cieśliński (1. kolejka, Jagiellonia Białystok) - Tuż przed końcem meczu z Jagiellonią na listę strzelców wpisał się też Cieśliński. Obecny napastnik Olimpii Grudziądz pokonał Grzegorza Sandomierskiego z rzutu karnego. Bramka ta dała "Góralom" pierwszy, historyczny punkt w ekstraklasie.
Tomasz Górkiewicz (5. kolejka, Legia Warszawa) - Strzelić bramkę w debiucie w ekstraklasie, na stadionie Legii? Tym właśnie może pochwalić się ten obrońca, który głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego pokonał Duszana Kuciaka.
Sylwester Patejuk (5. kolejka, Legia Warszawa) - Ta bramka długo była przypominana. Urodzony w Warszawie pomocnik Podbeskidzia strzelił gola przewrotką, a jego zespół odniósł pierwsze zwycięstwo w ekstraklasie.
Piotr Malinowski (6. kolejka, Lechia Gdańsk) - Bramkę, dzięki której Podbeskidzie zdobyło trzy punkty
mogą sobie też przypisać... kibice. To oni, skandując nazwisko piłkarza, domagali się wpuszczenia "Maliny" na boisko. Trener posłuchał...
Juraj Danczik (12. kolejka, Wisła Kraków) - Piłkarze Podbeskidzia sprawili kolejną miłą niespodziankę swoim kibicom. Danczik głową wykończył dośrodkowanie Patejuka, przez co "Górale" po raz kolejny podbili Reymonta.
Sebastian Ziajka (16. kolejka, Jagiellonia Białystok) - Mocne uderzenie zza pola karnego Ziajki wyprowadziło Podbeskidzie na prowadzenie. Zawodnik ten w grudniu grał więcej, niż przyzwoicie.
Ondrzej Szourek (22. kolejka, Ruch Chorzów) - Mający za sobą występy w Lidze Mistrzów Czech nikogo w Bielsku nie zachwycił. Strzelił jednego gola, ale za to dającego punkt w starciu z przyszłym wicemistrzem Polski.
Liran Cohen (27. kolejka, Wisła Kraków) - Pomocnik minutę po wejściu na boisko strzelił bramkę bezpośrednio z rzutu wolnego. Było to jedyne trafienie tego zawodnika w tym sezonie. Niestety nie dało jego drużynie nawet punktu.
Paweł Abbott (1. kolejka, przeciwnik - GKS Bełchatów) - Napastnik swój pierwszy mecz w ekstraklasie rozegrał w 1999 roku. Pierwszego gola zdobył 12 lat później. W ostatniej minucie pojedynku z Bełchatowem wykorzystał rzut karny, dzięki czemu jego zespół mógł cieszyć się z udanej inauguracji. Łącznie Abbott strzelił w zakończonych niedawno rozgrywkach sześć goli.
Marek Szyndrowski (11. kolejka, Górnik Zabrze) - Strzelić bramkę w Wielkich Derbach Śląska, to jest coś. Podwójny powód do dumy ma Szyndrowski, dla którego trafienie, które w 60. minucie doprowadziło do wyrównania, było pierwszym golem w ekstraklasie.

Norbert Barczyk/Pressfocus
Żeljko Djokić (27. kolejka, Polonia Warszawa) - Obrońca zagrał swój najlepszy mecz w barwach Ruchu. W 55. minucie wykorzystał dośrodkowanie Marka Zieńczuka i uderzeniem głową zapewnił "Niebieskim" trzy punkty. Niestety kilkanaście minut później opuścił plac gry z powodu kontuzji.
Górnik Zabrze (6)
Paweł Olkowski (1. kolejka, Śląsk Wrocław) - Młody zawodnik już w swoim debiucie w ekstraklasie wpisał się na listę strzelców. Po zagraniu Mariusza Magiery z rzutu rożnego głową zagrał Arkadiusz Milik, a przed linią bramkową piłkę musnął jeszcze "Olo". Ówczesny kapitan Górnika, Adam Banaś po spotkaniu zapewniał, że to on jeszcze dotknął piłkę. Bramka powędrowała jednak na konto Olkowskiego.
Michał Pazdan (19. kolejka, GKS Bełchatów) - Defensywny zawodnik popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu, które zapewniło zabrzanom remis. Była to pierwsza i prawdopodobnie ostatnia bramka Pazdana dla Górnika w najwyższej klasie rozgrywkowej...
Oleksandr Szeweluchin (21. kolejka, Lechia Gdańsk) - Ukrainiec udanie zastąpił na środku defensywy Banasia. W swoim trzecim występie w polskiej lidze obrońca głową skutecznie wykończył dośrodkowanie Magiery.
Arkadiusz Milik (24. kolejka, Korona Kielce) - Długo młody napastnik musiał czekać na swojego pierwszego gola w ekstraklasie. Utalentowany zawodnik wywalczył rzut karny i sam go skutecznie wykończył. Chwilę później bramkarza gości pokonał drugi raz. Łącznie strzelił cztery bramki.
Adam Danch (25. kolejka, Polonia Warszawa) - Obrońca w swoim 103. występie w ekstraklasie strzelił gola, dzięki temu Górnik zainkasował trzy punkty w starciu z "Czarnymi Koszulami". - Piłka leciała do bramki. Jakbym jej nie dotknął, to i tak by chyba wpadła. Nawet nie wiem, czy to moja bramka - powiedział po meczu Danch.

Rafał Rusek/Pressfocus
Mariusz Przybylski (29. kolejka, Wisła Kraków) - Defensywny pomocnik zachował się jak napastnik. Zawodnik świetnie wbiegł w pole karne i strzałem z kilku metrów wykończył podanie Prejuce'a Nakoulmy.
Podbeskidzie Bielsko-Biała (9)
Robert Demjan (1. kolejka, Jagiellonia Białystok) - Bramka z 82. minuty była nie tylko pierwszą w ekstraklasie dla tego zawodnika, ale i też pierwszą w najwyższej klasie rozgrywkowej dla klubu. Demjan w zakończonym sezonie w lidze strzelił sześć bramek.
Adam Cieśliński (1. kolejka, Jagiellonia Białystok) - Tuż przed końcem meczu z Jagiellonią na listę strzelców wpisał się też Cieśliński. Obecny napastnik Olimpii Grudziądz pokonał Grzegorza Sandomierskiego z rzutu karnego. Bramka ta dała "Góralom" pierwszy, historyczny punkt w ekstraklasie.
Tomasz Górkiewicz (5. kolejka, Legia Warszawa) - Strzelić bramkę w debiucie w ekstraklasie, na stadionie Legii? Tym właśnie może pochwalić się ten obrońca, który głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego pokonał Duszana Kuciaka.
Sylwester Patejuk (5. kolejka, Legia Warszawa) - Ta bramka długo była przypominana. Urodzony w Warszawie pomocnik Podbeskidzia strzelił gola przewrotką, a jego zespół odniósł pierwsze zwycięstwo w ekstraklasie.
Piotr Malinowski (6. kolejka, Lechia Gdańsk) - Bramkę, dzięki której Podbeskidzie zdobyło trzy punkty
mogą sobie też przypisać... kibice. To oni, skandując nazwisko piłkarza, domagali się wpuszczenia "Maliny" na boisko. Trener posłuchał...Juraj Danczik (12. kolejka, Wisła Kraków) - Piłkarze Podbeskidzia sprawili kolejną miłą niespodziankę swoim kibicom. Danczik głową wykończył dośrodkowanie Patejuka, przez co "Górale" po raz kolejny podbili Reymonta.
Sebastian Ziajka (16. kolejka, Jagiellonia Białystok) - Mocne uderzenie zza pola karnego Ziajki wyprowadziło Podbeskidzie na prowadzenie. Zawodnik ten w grudniu grał więcej, niż przyzwoicie.
Ondrzej Szourek (22. kolejka, Ruch Chorzów) - Mający za sobą występy w Lidze Mistrzów Czech nikogo w Bielsku nie zachwycił. Strzelił jednego gola, ale za to dającego punkt w starciu z przyszłym wicemistrzem Polski.
Liran Cohen (27. kolejka, Wisła Kraków) - Pomocnik minutę po wejściu na boisko strzelił bramkę bezpośrednio z rzutu wolnego. Było to jedyne trafienie tego zawodnika w tym sezonie. Niestety nie dało jego drużynie nawet punktu.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów