Tango chce nawiązać do sukcesów innych gliwickich klubów
16.09.2010
Wprawdzie na razie gliwiccy sympatycy tak popularnej w tym mieście dyscypliny sportu będą mogli pasjonować się meczami "tylko" I ligi, ale z pewnością fani żywią nadzieję, że niebawem do Gliwic znowu przyjeżdżać będą najlepsi. Podstawy do optymizmu są, wszak beniaminek to zespół oparty na byłych reprezentantach i wielokrotnych mistrzach kraju. Mowa o kapitanie Szymonie Maksymie, grającym trenerze Sebastianie Wiewiórze czy bramkarzu Łukaszu Skorupskim. Doświadczeni zawodnicy wspierani będą przez utalentowanych młodszych kolegów - aktualnych młodzieżowych wicemistrzów Polski.
- W ligowych rozgrywkach chcielibyśmy... sprawić trochę niespodzianek - uśmiecha się prezes Waldemar Nowicki. Zespół to "wybuchowa mieszanka: mogąca sprawić, że w przyszłości Tango nawiąże do historycznych sukcesów innych gliwickich ekip jak PA Nova, Zawisza, Sektor czy Jango. - Nie ukrywam, że futsalowa historia pisana przez gliwickie ekipy może działać na wyobraźnię i że chcielibyśmy do niej też coś miłego dopisać - mówi prezes Nowicki.
- Teraz jednak koncentrujemy się na naszym inauguracyjnym występie przeciwko Mareksowi Chorzów. Nasz zespół został przed sezonem mocno przebudowany i jego postawa w pierwszym meczu o punkty może stanowić pewną zagadkę i to mimo udanych występów w grach kontrolnych. Tym bardziej liczymy na wsparcie stęsknionych za wielkim futsalem gliwickich kibiców - dodaje prezes Tango. Pierwszy mecz w hali w Gliwicach-Sośnicy w niedzielę 19 września o godz. 18. Wstęp na to spotkanie wolny.
- W ligowych rozgrywkach chcielibyśmy... sprawić trochę niespodzianek - uśmiecha się prezes Waldemar Nowicki. Zespół to "wybuchowa mieszanka: mogąca sprawić, że w przyszłości Tango nawiąże do historycznych sukcesów innych gliwickich ekip jak PA Nova, Zawisza, Sektor czy Jango. - Nie ukrywam, że futsalowa historia pisana przez gliwickie ekipy może działać na wyobraźnię i że chcielibyśmy do niej też coś miłego dopisać - mówi prezes Nowicki.
- Teraz jednak koncentrujemy się na naszym inauguracyjnym występie przeciwko Mareksowi Chorzów. Nasz zespół został przed sezonem mocno przebudowany i jego postawa w pierwszym meczu o punkty może stanowić pewną zagadkę i to mimo udanych występów w grach kontrolnych. Tym bardziej liczymy na wsparcie stęsknionych za wielkim futsalem gliwickich kibiców - dodaje prezes Tango. Pierwszy mecz w hali w Gliwicach-Sośnicy w niedzielę 19 września o godz. 18. Wstęp na to spotkanie wolny.
Polecane
Futsal Ekstraklasa