Szokująca porażka Podbeskidzia to... norma dla beniaminków!

09.08.2011
Choć rozmiary klęski Podbeskidzia Bielsko-Biała w Bełchatowie mogą dziwić, to nie jest to nic nadzwyczajnego. W ostatnich 10 sezonach tylko raz beniaminkom udało się uniknąć pogromów.
W naszym zestawieniu pod uwagę bierzemy tylko wyniki rundy jesiennej rozgrywek. Uznaliśmy bowiem, że tylko w tym okresie można mówić o jakimkolwiek "płaceniu frycowego". Późniejsze wysokie porażki wynikają już po prostu ze słabości drużyny. Za "klęskę" uznawaliśmy porażkę minimum czterobramkową. Okazało się, że tylko w sezonie 2005/2006 GKS Bełchatów, Korona Kielce, Widzew Łódź i Arka Gdynia uniknęły pogromów. Wielkiego znaczenia nie ma też fakt, czy drużyna wchodzi do ligi po raz pierwszy, czy jest już uznaną firmą.

Górnik upokorzony w Gdańsku - 2010/2011
Widzewowi Łódź udało się nie zaliczyć bolesnej wpadki. Ale już Górnik Zabrze w 7. kolejce przegrał w Gdańsku z Lechią 1-5. Nie przeszkodziło mu to zająć szóstego miejsca na koniec sezonu.

Klęska Korony u siebie - 2009/2010
Zagłębie Lubin już w pierwszej kolejce przegrało w Warszawie z Legią 0-4. A Korona Kielce tydzień później została zmasakrowana przez Lecha Poznań na własnym boisku (0-5). Na finiszu również była szósta.

Wysokie porażki Arki i Śląska - 2008/2009
W tym roku beniaminkowie przegrywali z uznanymi markami i to na wyjazdach. Niemniej, Arka Gdynia w siódmej kolejce przegrała z Wisłą Kraków 0-4. W tym samym stosunku Śląsk Wrocław uległ Legii Warszawa. Na koniec sezonu Śląsk był szósty, zaś Arka trzynasta.

Wszyscy "zlani" - 2007/2008
Aż czterech beniaminków to też i wysokich porażek więcej. W 5. kolejce Legia wygrała z Zagłębiem Sosnowiec 5-0. Następne dwie "należały" do Polonii Bytom. Najpierw 0-4 w Kielcach z Koroną, a tydzień później taki sam wynik w Zabrzu z Górnikiem. W 8. kolejce Ruch Chorzów przegrał w Poznaniu z Lechem 2-6, a kolejne siedem dni później ponownie bytomianie przegrali z Wisłą Kraków 0-5. Tak samo wysoko w 10. kolejce przy Reymonta przegrała Jagiellonia Białystok. Wszystkie te drużyny - oprócz Zagłębia - utrzymały się w lidze.

Przyszedł czas na ŁKS... - 2006/2007
Choć ŁKS Łódź zaczął ligę zdecydowanie lepiej niż w tym roku, w 10. kolejce zderzył się z Lechem, z którym przegrał w Poznaniu 0-4.

Najpierw byli gromieni, później... rozgromili - 2004/2005
Niezwykle ciekawy przypadek. W 7. kolejce Zagłębie Lubin uległo u siebie (!) Wiśle Kraków 1-7, po to by dwa tygodnie później na tym samym stadionie rozbić GKS Katowice 7-0. Inny beniaminek, Pogoń Szczecin zebrał "lanie" dwa razy. W 2. kolejce przegrał w Zabrzu 0-4, a w piątej u siebie z Wisłą 0-5.

Klęski Świtu i Łęcznej - 2003/2004
Trzech absolutnych beniaminków kilka razy zostało zdeklasowanych. Świt Nowy Dwór Mazowiecki przegrywał w Krakowie 0-4, w Poznaniu 1-5 i u siebie z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski 0-4. Beniaminek z Łęcznej przegrał w stolicy Wielkopolski również 1-5.

Skompromitowani w Katowicach, skompromitowali Chorzów - 2002/2003
W tym sezonie w rolę beniaminków wcielały się Szczakowianka Jaworzno i Wisła Płock. Gracze z województwa śląskiego w 4. kolejce przegrali w Katowicach 0-4, po to by kilka tygodni później ograć Ruch Chorzów 6-2. Zaś płocczanie zostali rozbici w Krakowie przez Wisłę również 0-4.

W grupach też kompromitacja - 2001/2002
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski uniknął lania, ale RKS Radomsko już nie. Mimo dziwacznego podziału na grupy, został rozbity przez Amikę Wronki 0-5.

Widać więc wyraźnie, że druzgocąca klęska w pierwszej części rozgrywek, nawet gdy się powtórzy, jest tylko i wyłącznie wstydliwa i nie oznacza nic więcej. 12 z 16 gromionych zespołów utrzymało się później w lidze (75 procent), nierzadko zajmując czołowe miejsca.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również