Szkoleniowiec Zawiszy: Nie da się wygrać bez myślenia

11.08.2014
Gospodarze meczu Zawiszy z Podbeskidziem stworzyli sobie sporo bramkowych okazji, ale skorzystali tylko z błędu bramkarza bielszczan. Na zmarnowane okazje i niefrasobliwość zwrócił po spotkaniu uwagę trener przegranego zespołu.
Łukasz Laskowski/Press Focus
– Nie zasłużyliśmy na porażkę – rozpoczął swoją wypowiedź pomeczową Jorge Paixao, szkoleniowiec Zawiszy. – W pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrze, mieliśmy sporo okazji brakowych, ale świetnie bronił bramkarz rywali. Po zmianie stron znów powtórzyła się ta sama sytuacja co ostatnio, czyli strata bramki na samym początku. A mówiliśmy w przerwie, że na boisko trzeba wracać w pełni skoncentrowanym. Zespół znów zaczął czuć się niepewnie. Potem nie wykorzystaliśmy znów kilku sytuacji i zostaliśmy za to ukarani. Na koniec zaczęliśmy grać bez głowy, chcieliśmy wygrać bez myślenia, zostawiliśmy miejsce do kontrataku, a rywal to wykorzystał – dodał niepocieszony Paixao.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również