Po przegranym spotkaniu z Zagłębiem Lubin, zespół Podbeskidzia wrócił do strefy spadkowej, zajmując przedostatnie miejsce. –Drużyna Zagłębia była lepsza – przyznał po meczu Leszek Ojrzyński.
Szkoleniowiec Podbeskidzia: Widziałem złość w naszych piłkarzach
05.12.2013
- W pierwszej połowie graliśmy słabo i anemicznie a nasz gra kompletnie się nie układała. W drugiej wyglądało to trochę lepiej, ale tuż po przerwie straciliśmy drugą bramkę. Widziałem złość w naszych piłkarzach, udało się strzelić gola kontaktowego i byliśmy w grze. Później jednak przypadkowe trafienie gospodarzy i to podcięło nam skrzydła – skomentował opiekun bielszczan.
Mimo to, Podbeskidzie jeszcze w 89. minucie meczu mogło za sprawą Marcina Wodeckiego zdobyć gola kontaktowego. Co nie udało się Wodeckiemu, chwilę później pięknym strzałem uczynił Sloboda. – Pięknego gola zdobyliśmy w końcówce ale do wyrównania, po prostu zabrakło nam czasu – zakończył Ojrzyński.
Ze spokojem zwycięstwo przyjął trener gospodarzy, Orest Lenczyk. - Z trudnej sytuacji, gdzie nie zdobywaliśmy punktów, wyszliśmy w tym meczu obronną ręką. To było ciężkie starcie, chociaż należy zauważyć, Podbeskidzie grało gorzej niż z Legią. Dzisiaj moi podopieczni pobiegali, pograli i powalczyli a z taką drużyną jak bielszczanie, gdyby zabrakło tego ostatniego, byłoby ciężko – powiedział Lenczyk.
Mimo to, Podbeskidzie jeszcze w 89. minucie meczu mogło za sprawą Marcina Wodeckiego zdobyć gola kontaktowego. Co nie udało się Wodeckiemu, chwilę później pięknym strzałem uczynił Sloboda. – Pięknego gola zdobyliśmy w końcówce ale do wyrównania, po prostu zabrakło nam czasu – zakończył Ojrzyński.
Ze spokojem zwycięstwo przyjął trener gospodarzy, Orest Lenczyk. - Z trudnej sytuacji, gdzie nie zdobywaliśmy punktów, wyszliśmy w tym meczu obronną ręką. To było ciężkie starcie, chociaż należy zauważyć, Podbeskidzie grało gorzej niż z Legią. Dzisiaj moi podopieczni pobiegali, pograli i powalczyli a z taką drużyną jak bielszczanie, gdyby zabrakło tego ostatniego, byłoby ciężko – powiedział Lenczyk.
Polecane
Ekstraklasa