Szesnastu "Górali" może podpisać kontrakty z innymi klubami!
03.01.2013
Zgodnie z przepisami, od wczoraj piłkarze, którym kontrakt wygasa za pół roku, mogą podpisywać umowy z nowymi klubami bez względu na zdanie poprzedniego pracodawcy. Warunek? Umowy w nowych klubach mogą obowiązywać dopiero od 1 lipca 2013 roku. W takiej sytuacji jest aż 16 piłkarzy Podbeskidzia Bielsko-Biała. Teoretycznie, każdy z nich mógłby teraz podpisać kontrakt z nowym klubem, powegetować pół roku przy Rychlińskiego i odejść za darmo latem. O kogo chodzi?
Kontrakty do czerwca 2013 roku mają podpisane: Richard Zajac, Mateusz Bąk, Bartłomiej Danowski, Damian Byrtek, Juraj Danczik, Dariusz Pietrasiak, Krzysztof Król, Marek Sokołowski, Matej Nather, Dariusz Łatka, Sebastian Ziajka, Liran Cohen, Damian Chmiel, Mariusz Sacha, Fabian Pawela i Robert Demjan.
Jest oczywiste, że nie wszyscy z tej klauzuli skorzystają. Jedni nie mają póki co liczyć na nowego pracodawcę, inni chcą zostać w Bielsku-Białej, a jeszcze innych nie chce sam klub. Na liście transferowej "Górale" umieścili niedawno Bąka, Danowskiego, Danczika, Króla, Nathera i Sachę, co oznacza, że klub nie będzie im robił problemów z odejściem już tej zimy.
Król chęć odejścia z Podbeskidzia zgłosił już w grudniu. Na dzisiaj jest umówiony z Wojciechem Boreckim, prezesem klubu, na rozmowy o zakończeniu swojego pobytu przy Rychlińskiego.
Kontrakty do czerwca 2013 roku mają podpisane: Richard Zajac, Mateusz Bąk, Bartłomiej Danowski, Damian Byrtek, Juraj Danczik, Dariusz Pietrasiak, Krzysztof Król, Marek Sokołowski, Matej Nather, Dariusz Łatka, Sebastian Ziajka, Liran Cohen, Damian Chmiel, Mariusz Sacha, Fabian Pawela i Robert Demjan.
Jest oczywiste, że nie wszyscy z tej klauzuli skorzystają. Jedni nie mają póki co liczyć na nowego pracodawcę, inni chcą zostać w Bielsku-Białej, a jeszcze innych nie chce sam klub. Na liście transferowej "Górale" umieścili niedawno Bąka, Danowskiego, Danczika, Króla, Nathera i Sachę, co oznacza, że klub nie będzie im robił problemów z odejściem już tej zimy.
Król chęć odejścia z Podbeskidzia zgłosił już w grudniu. Na dzisiaj jest umówiony z Wojciechem Boreckim, prezesem klubu, na rozmowy o zakończeniu swojego pobytu przy Rychlińskiego.
Polecane
Ekstraklasa