Sześć goli w siatce drugoligowcy. „Górale” skuteczni jak nigdy!

19.01.2014
Trzech napastników - Charles Nwaogu, Fabian Pawela i Mikołaj Lebedyński - nie zagrało w sobotę przeciwko Górnikowi Wałbrzych. Za to inni strzelali aż miło.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Bielszczanie chcieli w konfrontacji z wiceliderem grupy zachodniej II ligi sprawdzić umiejętności bramkarzy (patrz TUTAJ), kandydujących do występów w Pobeskidziu w rundzie wiosennej. Zagrał tylko jeden - Paulius Grybauskas. Trudno jednak ocenić jego występ, bo zespół z ekstraklasy zdecydowanie dominował na boisku, nie zostawiając swemu golkiperowi zbyt wielu okazji wykazania się interwencjami.

Do siatki przeciwników „górale” trafili natomiast aż sześciokrotnie. Jedną z bramek strzelił inny sprawdzany Litwin, Arsenij Buinickij, 28-letni napastnik Ekranasu Poniewież. Sztuka ta nie udała się młodszemu o 3 lata Bułgarowi, Milenowi Wasilewowi, grającemu ostatnio w Slavii Sofia. Obaj zostaną jeszcze przez parę dni na obozie bielszczan, do czasu ostatecznej decyzji sztabu szkoleniowego o ich losach.
autor: SportSlaski.pl

Przeczytaj również