Szef polskich sędziów: Kartki dla Pietrasiaka nie powinno było być
28.11.2012
- Nie ma wątpliwości - kartki nie powinno było być. Faulu nie było. Daniel Stefański powinien był wcześniej wystartować za akcją - miał ku temu szansę. W momencie starcia obrońcy z napastnikiem był po prostu bardzo daleko od sytuacji, stąd też wzięła się jej zła ocena - mówi Przesmycki.
- W pewnym stopniu arbitra broni jednak fakt, że Pietrasiak w pewnym momencie kładzie rękę najpierw na plecach, a potem na biodrze rywala. To mogło wyglądać na szarpnięcie za koszulkę i spowodowanie upadku, choć wiemy już, że nic takiego nie miało miejsca. "Swoje" zrobiła duża odległość, z jakiej oceniał to wydarzenie rozjemca.
Stefański nie zostanie wyznaczony do prowadzenia żadnego meczu w najbliższej kolejce. Natomiast odwołanie Podbeskidzia w sprawie Pietrasiaka może się udać. - Wniosek powinien zostać uwzględniony - kończy.
- W pewnym stopniu arbitra broni jednak fakt, że Pietrasiak w pewnym momencie kładzie rękę najpierw na plecach, a potem na biodrze rywala. To mogło wyglądać na szarpnięcie za koszulkę i spowodowanie upadku, choć wiemy już, że nic takiego nie miało miejsca. "Swoje" zrobiła duża odległość, z jakiej oceniał to wydarzenie rozjemca.
Stefański nie zostanie wyznaczony do prowadzenia żadnego meczu w najbliższej kolejce. Natomiast odwołanie Podbeskidzia w sprawie Pietrasiaka może się udać. - Wniosek powinien zostać uwzględniony - kończy.
Polecane
Ekstraklasa