Świetny start Michniewicza. "Mogę tylko pogratulować trenerowi"

18.04.2013
Siedem punktów w trzech meczach. Tak znakomity dorobek w Podbeskidziu ma Czesław Michniewicz. - Mogę tylko pogratulować trenerowi za te wyniki i liczyć na więcej - mówi Wojciech Borecki.
- Szukając następcy Dariusza Kubickiego myślałem przede wszystkim o tym, aby natychmiast znaleźć na jego miejsce kogoś doświadczonego i z autorytetem. Chciałem dać drużynie sygnał, że nie składamy broni. Że żyjemy i walczymy o to, aby utrzymać drużynę w ekstraklasie - podkreśla prezes Podbeskidzia. Udało się to w pełni, bo w pierwszych trzech spotkaniach Podbeskidzie Michniewicza zdobyło siedem punktów. Zupełnie inaczej zaczął w Sybirze Nowosybirsk Kubicki, który nagle odszedł z Podbeskidzia. Pierwsze mecze przegrał 2-5 i 0-3.

- Generalnie nie zamierzam już komentować odejścia trenera Kubickiego. Stało się tak, a nie inaczej. Słyszałem o wynikach Sibiru, ale trudno jest się do nich odnieść, bo nie znamy realiów. Dla nas najważniejsze jest to, że jak najszybciej udało nam się znaleźć dobre rozwiązanie, bo, że takie ono jest, wskazują ostatnie wyniki. Niemniej jednak przed nami i przed trenerem jeszcze wiele pracy - dodaje Borecki.
źródło: Sport

Przeczytaj również