Strzelec bramki dla "Górali": Puchary? W coś wierzyć trzeba...

26.02.2012
Sebastian Ziajka dał wczoraj Podbeskidziu Bielsko-Biała czwarte zwycięstwo z rzędu a sam dołączył do najlepszych strzelców "Górali" w tym sezonie. Przyznał jednak, że jego gol był bardzo szczęśliwy...
Przypomnijmy, że Ziajka wykończył akcję po dośrodkowaniu Dariusza Łatki jeszcze w pierwszej połowie. - Strzał życia to na pewno nie był. Tym razem dopisało mi więcej szczęścia. Udało się, wpadło, a najważniejsze, że zdobyliśmy trzy punkty. Zwłaszcza, że Zagłębie Lubin to zupełnie inny zespół, aniżeli w zeszłej rundzie i z meczu na mecz powinno grać coraz lepiej. Jeszcze niejednemu mogą zaleźć za skórę - przestrzega skrzydłowy bielszczan.

Ziajka, podobnie jak trener Robert Kasperczyk, uważa, że ostatnie mecze to nie szczyt możliwości beniaminka. - Na pewno możemy wyglądać jeszcze lepiej. To jest dopiero początek, nie wszystko wygląda jeszcze tak, jak powinno. ale myślę, że z czasem gra będzie się bardziej zazębiać i wyglądać coraz lepiej - wyraża nadzieję zawodnik.

Szkoleniowiec "Górali" cały czas podkreśla, że wpływ na wyniki jego zespołu miało przygotowanie do rundy wiosennej w Polsce. Co sądzi o tym Ziajka? - Czas na takie analizy przyjdzie po sezonie, jednak faktycznie, może jakoś to procentuje - zastanawia się piłkarz, na którym nie zrobiło wrażenia to, że na tym etapie sezonu bielszczanie są w tabeli wyżej niż np. poznański Lech. - Nie patrzymy na to, czy jesteśmy nad Lechem, czy kim innym. Patrzymy na siebie i jeżeli będziemy grali tak, jak teraz, to efekt na pewno wszystkich zadowoli - twierdzi zdobywca trzech goli w debiutanckim sezonie w ekstraklasie.

Te zwycięstwa nie powinny jednak pozostać bez echa. Bielszczanie przybliżyli się do strefy premiowanej awansem do europejskich pucharów, a cztery wygrane powinny skutkować premiami dla drużyny. - Na puchary przyjdzie czas, ale w coś trzeba wierzyć i jakiś cel sobie zakładać. A to drugie... pomińmy bez komentarza - kończy wymownie Sebastian Ziajka.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również