Sparingi Rekordu z mistrzem Czech. Goście nieznacznie lepsi

17.08.2014
Oba sparingi futsalowego mistrza Polski z najlepszą czeską drużyną miały wyrównany przebieg. Dwukrotnie szalę na swoją korzyść przechylali zawodnicy ERA-Pack Chrudim.
SportoweBeskidy.pl
W pierwszej z gier kontrolnych rozegranych w Bielsku-Białej gospodarze objęli prowadzenie tuż przed końcem premierowej odsłony, za sprawą strzału Pawła Machury. Wcześniej bliscy powodzenia byli w sytuacjach sam na sam – Andrzej Szłapa i Michał Marek. Po wznowieniu rywalizacji Rekord nie utrzymał korzystnego wyniku. W 23. minucie do wyrównania doprowadził Brazylijczyk Kilmer, co zwiastowało emocje w dalszej części potyczki. W istocie ich nie zabrakło. W 40. minucie „biało-zieloni” egzekwowali przedłużony rzut karny, ale Artur Popławski pomylił się. W kontrze... gola zdobyli Czesi, gdy Krystiana Brzenka pokonał Matej Slovacek.

Okazja do rewanżu nadarzyła się w sobotnie popołudnie. Tym razem to goście z Chrudima znacznie lepiej rozpoczęli pojedynek. Gole Kilmera i Zdenka Chmelika sprawiły, że Czesi uzyskali zaliczkę dwubramkową. Nadzieję na odegranie się za piątkową porażkę dał gol kontaktowy Machury z 18. minuty spotkania. Druga odsłona test-meczu to uważna postawa przyjezdnych w defensywie. Najlepszej okazji dla bielszczan nie wykorzystał Piotr Szymura. Niefrasobliwość w liniach obronnych „rekordziści” przypłacili w 28. minucie stratą gola numer trzy. W końcówce poderwali się podopieczni Adama Krygera, ale stać ich było tylko na zmniejszenie rozmiarów sparingowej porażki. W „okienko” bramki ERA-Pack wcelował Andrzej Szłapa.

Rekord poniósł tym samym pierwsze porażki podczas letnich przygotowań do sezonu, ale z rywalem wymagającym. Niezła gra wróży natomiast pozytywnie przed meczami eliminacji rozgrywek UEFA Futsal Cup, które końcem sierpnia odbędą się w bielskiej hali pod Dębowcem.
źródło: własne/bts.rekord.com.pl

Przeczytaj również