Śląsk - Podbeskidzie. Dla kogo Wielka Sobota?
03.04.2015
Co ciekawego?
- Podbeskidzia to drużyna niewygodna dla rywali, walcząca i zapowiada się trudny, ale również ciekawy mecz – mówił na przedmeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec Śląska, Tadeusz Pawłowski.
- W środowym meczu pucharowym trener Leszek Ojrzyński dał odpocząć kilku zawodnikom. Siły na Śląsk oszczędzali Marek Sokołowski, Bartłomiej Konieczny i Maciej Iwański, a tylko 45 minut spędził na murawie Damian Chmiel.
- W Podbeskidziu zanosi się na zmianę między słupkami. Jeden duży błąd i cztery gole wpuszczone mogą kosztować miejsce w składzie Richarda Zajaca.
- Śląsk jest zespołem, który stracił u siebie najmniej goli z wszystkich zespołów T-Mobile Ekstraklasy.
- Do składu Śląska wracają pauzujący ostatnio za kartki Tomasz Hołota i Dudu, obaj to defensorzy.
- Sytuacja kadrowa obu zespołów przedstawia się bardzo korzystnie. Z powodu urazów ze składów wypadają tylko Lukas Droppa i Sylwester Patejuk, były zawodnik ekipy z Wrocławia.
- Adam Deja, Marek Sokołowski i Pavol Stano – to tercet „zagrożonych” absencją w kolejnym meczu na wypadek kartkowego upomnienia przeciwko Śląskowi.
- Wrocławski klub szczególnie zachęca na mecz rodziny, w specjalnym sektorze będzie w sobotę wiele atrakcji dla najmłodszych.
- Podbeskidzie w razie wygranej zrówna się punktami ze Śląskiem.
- O godzinie 15:30 sędzia Paweł Gil z Lublina zagwiżdże po raz pierwszy w świąteczną sobotę. Arbiter ten prowadził zawody, które „Górale” w tym sezonie przegrali – z Legią, Lechią i Górnikiem.
Na kogo zwrócić uwagę?
Flavio Paixao (Śląsk): Najskuteczniejszego strzelca ekstraklasy trzeba w sobotę otoczyć specjalną opieką, bo niejeden zespół przekonał się już o strzeleckich możliwościach Flavio Paixao, ale również jego brata – Marco. Obrońcy Podbeskidzia będą mieli bez wątpienia sporo pracy.
Damian Chmiel (Podbeskidzie): Motor napędowy ofensywnych poczynań „Górali” przeciwko Legii w Pucharze Polski był mniej widoczny, ale też przez szkoleniowca oszczędzany. We Wrocławiu bielscy kibice liczyć będą, że Chmiel powiększy swój indywidualny dorobek 8 trafień w bieżącym sezonie.
Ostatni raz...
Wynikiem 2-2 zakończyło się ostatnie starcie sobotnich przeciwników. Śląsk dwukrotnie obejmował prowadzenie w Bielsku-Białej, gospodarze odpowiadali bramkami Chmiela i Krzysztofa Chrapka. Niemal za każdym razem potyczki wrocławsko-bielskie przynoszą gole, warto zaznaczyć natomiast, że Podbeskidzie dotychczas ze Śląskiem... nie wygrało.
Nieobecni:
Śląsk – Lukas Droppa (kontuzja)
Podbeskidzie – Sylwester Patejuk (kontuzja)
Przypuszczalny skład Podbeskidzia:
Michal Pesković – Tomasz Górkiewicz, Bartłomiej Konieczny, Pavol Stano, Piotr Tomasik – Marek Sokołowski, Adam Deja, Maciej Iwański, Damian Chmiel – Bartosz Śpiączka – Maciej Korzym.
- Podbeskidzia to drużyna niewygodna dla rywali, walcząca i zapowiada się trudny, ale również ciekawy mecz – mówił na przedmeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec Śląska, Tadeusz Pawłowski.
- W środowym meczu pucharowym trener Leszek Ojrzyński dał odpocząć kilku zawodnikom. Siły na Śląsk oszczędzali Marek Sokołowski, Bartłomiej Konieczny i Maciej Iwański, a tylko 45 minut spędził na murawie Damian Chmiel.
- W Podbeskidziu zanosi się na zmianę między słupkami. Jeden duży błąd i cztery gole wpuszczone mogą kosztować miejsce w składzie Richarda Zajaca.
- Śląsk jest zespołem, który stracił u siebie najmniej goli z wszystkich zespołów T-Mobile Ekstraklasy.
- Do składu Śląska wracają pauzujący ostatnio za kartki Tomasz Hołota i Dudu, obaj to defensorzy.
- Sytuacja kadrowa obu zespołów przedstawia się bardzo korzystnie. Z powodu urazów ze składów wypadają tylko Lukas Droppa i Sylwester Patejuk, były zawodnik ekipy z Wrocławia.
- Adam Deja, Marek Sokołowski i Pavol Stano – to tercet „zagrożonych” absencją w kolejnym meczu na wypadek kartkowego upomnienia przeciwko Śląskowi.
- Wrocławski klub szczególnie zachęca na mecz rodziny, w specjalnym sektorze będzie w sobotę wiele atrakcji dla najmłodszych.
- Podbeskidzie w razie wygranej zrówna się punktami ze Śląskiem.
- O godzinie 15:30 sędzia Paweł Gil z Lublina zagwiżdże po raz pierwszy w świąteczną sobotę. Arbiter ten prowadził zawody, które „Górale” w tym sezonie przegrali – z Legią, Lechią i Górnikiem.
Na kogo zwrócić uwagę?
Flavio Paixao (Śląsk): Najskuteczniejszego strzelca ekstraklasy trzeba w sobotę otoczyć specjalną opieką, bo niejeden zespół przekonał się już o strzeleckich możliwościach Flavio Paixao, ale również jego brata – Marco. Obrońcy Podbeskidzia będą mieli bez wątpienia sporo pracy.
Damian Chmiel (Podbeskidzie): Motor napędowy ofensywnych poczynań „Górali” przeciwko Legii w Pucharze Polski był mniej widoczny, ale też przez szkoleniowca oszczędzany. We Wrocławiu bielscy kibice liczyć będą, że Chmiel powiększy swój indywidualny dorobek 8 trafień w bieżącym sezonie.
Ostatni raz...
Wynikiem 2-2 zakończyło się ostatnie starcie sobotnich przeciwników. Śląsk dwukrotnie obejmował prowadzenie w Bielsku-Białej, gospodarze odpowiadali bramkami Chmiela i Krzysztofa Chrapka. Niemal za każdym razem potyczki wrocławsko-bielskie przynoszą gole, warto zaznaczyć natomiast, że Podbeskidzie dotychczas ze Śląskiem... nie wygrało.
Nieobecni:
Śląsk – Lukas Droppa (kontuzja)
Podbeskidzie – Sylwester Patejuk (kontuzja)
Przypuszczalny skład Podbeskidzia:
Michal Pesković – Tomasz Górkiewicz, Bartłomiej Konieczny, Pavol Stano, Piotr Tomasik – Marek Sokołowski, Adam Deja, Maciej Iwański, Damian Chmiel – Bartosz Śpiączka – Maciej Korzym.
Polecane
Ekstraklasa