Siatkarz Jastrzębskiego Węgla przejdzie operację

03.09.2009
Rozgrywający Jastrzębskiego Węgla, Grzegorz Pająk, będzie musiał przejść operację. Siatkarz zostanie wykluczony z treningów, na co najmniej miesiąc. Trener Roberto Santilli wciąż czeka na przyjazd Ukrainca.
Pająk był na konsultacjach u kilku lekarzy. Okazało się, że zabieg jest konieczny, choć do końca nie wiadomo jeszcze, co tak dokładnie mu dolega. - Na pewno uszkodzona jest łękotka. Co do więzadeł krzyżowych, to zdania są podzielone. Poza tym, jest jakiś ubytek w chrząstce - opowiada o kontuzji siatkarza drugi trener Jastrzębskiego, Leszek Dejewski.

Jak długa przerwa czekać będzie 22-letniego rozgrywającego? - Trudno wyrokować. Jeśli to tylko łękotka, to przerwa potrwa około miesiąca. W przypadku uszkodzenia więzadeł rekonwalescencja będzie zdecydowanie dłuższa - zaznacza asystent Roberto Santilliego.

Do Jastrzębia nie dotarł jeszcze Dmitrij Babkow. Przyjmujący z Ukrainy skręcił kostkę i ma pojawić się na treningach dopiero w przyszłym tygodniu.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również