„Serce i ambicja kontra futbolowa jakość”
"Górale" przegrali trzeci z rzędu mecz w grupie spadkowej i znajdują się tuż na spadkowymi miejscami. – Przegraliśmy z lepszym zespołem. Piłkarska jakość była po stronie Śląska. Różnica między nami a Śląskiem była taka, jak między Kato i Morioką. Z jednej strony serce i ambicja, z drugiej futbolowa jakość. Przegraliśmy zasłużenie – podsumował występ swojej drużyny Robert Podoliński.
Mariusz Rumak prowadził dzisiaj drużynę z Wrocławia po raz siódmy, odniósł czwarte zwycięstwo, nie przegrał żadnego meczu. – Gdybyśmy stracili dzisiaj punkty po takiej grze, to byłoby to niesprawiedliwe. Mieliśmy sporo sytuacji. Bałem się, że niewykorzystane zemszczą się w drugiej połowie. Po straconej bramce z rzutu karnego zrobiło się nerwowo. Jestem zadowolony z postawy swojego zespołu, nie możemy jednak popaść w hurraoptymizm, rzetelnie musimy pracować – powiedział szkoleniowiec Śląska.