Sędziowska statystyka przeciwko „Góralom”

06.12.2014
Jeśli wierzyć dotychczasowym rozstrzygnięciom boiskowym i ich związkom z osobą sędziego Tomasza Musiała, to Podbeskidziu przeciwko Ruchowi o punkty może być ciężko.
Rafał Rusek/Press Focus
Tylko w bieżącym sezonie „Górale” przegrali oba mecze sędziowane przez Tomasza Musiała, tracąc przy tym sporo goli – odpowiednio 3 z Pogonią i 4 z Jagiellonią. Patrząc na sezon poprzedni o optymizm także trudno. Bilans to trzy mecze zremisowane i jedna porażka, co ciekawe w... derbach, tyle że z Górnikiem w Zabrzu. Poza tym bielszczanie notowali „pod gwizdkiem” arbitra z Krakowa jeszcze dwa remisy, w tym w... Chorzowie z Ruchem w marcu 2012 roku, kiedy szczęśliwie odrobili straty z wyniku 0-2 do pauzy. Wygrali tylko raz, lecz miało to miejsce w Warszawie z Legią, kiedy Podbeskidzie odniosło historyczne zwycięstwo w ekstraklasie.

Dla porównania Ruch wygrywał 7-krotnie, gdy rolę rozjemcy pełnił sędzia Musiał.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również