Sebastian Ziajka: Zabrakło nam zimnej krwi

21.11.2011
Sebastian Ziajka, pomocnik Podbeskidzia Bielsko-Biała, był bodaj najlepszym zawodnikiem meczu z Lechem Poznań. Sam miał sytuację do zdobycia gola, jednak ją zmarnował, czego bardzo żałował...
- Wiedzieliśmy, że Lech gra dobrą, agresywną piłkę. My najlepiej czujemy się, grając z kontry i tak próbowaliśmy grać. Byliśmy po prostu dobrze przygotowani taktycznie do tego meczu - pochwalił chyba siedzącego obok trenera.

Nie wszystko było jednak tak różowe. - Zabrakło nam trochę szczęścia, trochę zimnej krwi. Nie ukrywam, że liczyliśmy, że zdobędziemy tu trzy punkty. No, ale cóż, trzeba się cieszyć z tego jednego. Miejmy nadzieję, że zmobilizuje nas to do dobrej gry w kolejnych meczach - zakończył Ziajka.
autor: TRE

Przeczytaj również